Skonsolidowany zysk z działalności operacyjnej Inter Cars za pierwsze półrocze 2026 wyniósł 712 861 tys zł i jest o 175 379 tys zł wyższy od skonsolidowanego zysku operacyjnego w analogicznym okresie roku ubiegłego. Wynik pierwszego półrocza br. uwzględnia odszkodowanie otrzymane od ubezpieczyciela w związku ze zniszczeniem w wyniku pożaru magazynu spółki Inter Cars Ukraina zlokalizowanego w mieście Dnipro, w obwodzie dniepropetrowskim.
Skonsolidowany zysk netto za 6 miesięcy 2026 wynosi 490 455 tys. zł i jest wyższy o 42% od zysku netto za 6 miesięcy 2025 roku.
„Po pierwszym półroczu jesteśmy numerem jeden na rynku europejskim, wyprzedzając LKQ, ale pamiętajmy, że LKQ ma udziały w MEKO. Więc jeśli połączymy wpływy, to nie jesteśmy numerem jeden. Ale nasz plan na to był na 2028 r., bo przyjęliśmy sobie, że LKQ będzie miało dynamikę jednocyfrową, niższą niż my, a my dynamikę dwucyfrową” – poinformował Krzysztof Soszyński, wiceprezes Inter Cars, podczas telekonferencji podsumowującej wyniki.

Grupa realizuje politykę ekspansji terytorialnej na obszarze Europy Środkowej i Wschodniej. Rynki te wykazują się dużym potencjałem wzrostu i wyższą rentownością netto dla branży niż rynek krajowy. W pierwszym półroczu 2026 r. Grupa odnotowała wzrost sprzedaży na wszystkich rynkach geograficznych. Najwyższą dynamikę sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu 2025 roku odnotowały spółki w następujących krajach: Albania, Niemcy, Wielka Brytania, Serbia, Węgry i Mołdawia.
Otoczenie dla europejskiego rynku niezależnego aftermarketu pozostaje korzystne. Jak wskazuje Krzysztof Soszyński, rynek nowych samochodów stopniowo się odbudowuje, jednocześnie szybko zmienia się struktura napędów, a konkurencja pomiędzy producentami pojazdów pozostaje silna. Z perspektywy rynku części i napraw ważniejsze od bieżącej struktury nowych rejestracji są jednak wielkość, wiek oraz tempo wymiany całego europejskiego parku samochodowego.
Jak podkreślił wiceprezes Inter Cars, fundamenty popytu dla niezależnego aftermarketu pozostają dobre, choć jednocześnie zmienia się miks produktowy, do którego Inter Cars dostosowuje swoją ofertę. Kolejnym istotnym trendem jest konsolidacja rynku. „Na tym tle Inter Cars rośnie szybciej niż większość dużych europejskich odpowiedników” – zaznaczył Krzysztof Soszyński.
Do kwestii starzenia się europejskiego parku samochodowego odniósł się również członek zarządu Inter Cars Piotr Zamora. Jak wyjaśnił, w 2019 r. w Europie rejestrowano około 13 mln nowych samochodów. W latach 2020–2022 liczba ta spadła do około 9–10 mln. W kolejnych latach rynek zaczął się odbudowywać, jednak na koniec 2025 r. liczba nowych rejestracji wyniosła około 10,8 mln, a więc nadal pozostawała poniżej poziomu z 2019 r. „To powoduje, że park samochodowy cały czas się starzeje. A to jest korzystna informacja dla aftermarketu” – skomentował.
Jednym z istotnych elementów strategii Inter Cars jest dalszy rozwój zagranicznych spółek dystrybucyjnych. Ich sprzedaż osiągnęła około 6,5 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 19 proc. rok do roku. W ciągu ostatnich 12 miesięcy grupa uruchomiła 28 nowych filii.
Krzysztof Soszyński podkreślił, że Inter Cars konsekwentnie przenosi na kolejne rynki model biznesowy rozwijany wcześniej w Europie Środkowo-Wschodniej. Model ten zakłada stopniowe budowanie obecności od lokalnej dystrybucji i współpracy z pośrednikami, sklepami, dystrybutorami czy importerami, przez rozwój sieci partnerów, aż po coraz głębszą integrację z ekosystemem Inter Cars i uzyskiwanie dostępu do profesjonalnych warsztatów.
Szczególne znaczenie ma obecnie rynek niemiecki. Inter Cars uruchomił tam pierwszą filię i poszukuje w poszczególnych landach kolejnych potencjalnych partnerów, którzy w przyszłości mogliby działać jako filie w oparciu o umowy dystrybucyjne.
„Ta pierwsza lokalizacja zwiększa sprzedaż do warsztatów i pozwala budować wartość dla klientów na rynku niemieckim. Mamy dziś bardzo dobrą ofertę i narzędzia do obsługi klienta pośredniego. Teraz przygotowujemy również system obsługi warsztatu, czyli zestaw wartości, które zgromadziliśmy w ramach rozwoju naszej sieci dystrybucji na 17 rynkach i które dostosowujemy do wymagań oraz potrzeb klienta niemieckiego” – powiedział Krzysztof Soszyński.
Jak zaznaczył, na rynkach zachodnich Inter Cars znajduje się obecnie na wcześniejszym etapie budowy tego modelu niż w Europie Środkowo-Wschodniej.
Budowa lokalnej sieci logistycznej i relacji z warsztatami wymaga czasu. Jak podkreślił Krzysztof Soszyński, w Polsce podstawą konkurencji w handlu częściami są przede wszystkim oferta, cena, dostępność oraz szybkość realizacji zamówienia. W przypadku profesjonalnych warsztatów dochodzą jednak kolejne elementy, m.in. szkolenia, kompletacja zamówień i specjalizacja.
„To jest know-how, które przeszliśmy już na wielu innych rynkach i które odróżnia nas od innych graczy. Główny focus jest na warsztat. Do warsztatu można wejść szybko i bardzo szybko się spalić. Można mieć cenę i ofertę, natomiast dla warsztatu ważne są jeszcze dodatkowe elementy. To właśnie nasze know-how i z taką determinacją wdrażamy je na poszczególnych rynkach” – powiedział.
Pierwsza niemiecka filia ma więc przede wszystkim służyć testowaniu modelu i dostosowaniu go do lokalnych warunków. „Teraz to weryfikujemy i zapewne otworzymy jeszcze kilka filii testowych” – zapowiedział Krzysztof Soszyński.
Jak wyjaśnił, podobny proces Inter Cars przez około 10 lat realizował w Polsce. Jego celem było zbudowanie w każdym mieście i regionie grupy klientów, którzy docelowo mogą zostać partnerami firmy w ramach umów dystrybucyjnych.
Rozwój działalności, zarówno w Polsce, jak i za granicą, wymaga również rozbudowy infrastruktury logistycznej. Jednym z kluczowych projektów inwestycyjnych Inter Cars jest nowe centrum logistyczne w Stęszewie.
Piotr Zamora wyjaśnił, że obiekt ma odciążyć centralny magazyn Grupy w Zakroczymiu, który zbliża się do maksymalnego poziomu wykorzystania. Lokalizacja w Stęszewie, kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Poznania, ma jednocześnie umożliwić sprawniejszą obsługę zachodniej części Polski oraz wspierać sprzedaż eksportową, przede wszystkim na rynek niemiecki.
Łączna wartość inwestycji jest obecnie szacowana na około 680 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest na pierwszy kwartał 2027 r. Z perspektywy Grupy rozwój zagraniczny ma nie tylko zwiększać bieżącą sprzedaż, ale również budować długoterminową sieć dystrybucji i relacje z warsztatami. Jednocześnie rozwój infrastruktury logistycznej, w tym centrum w Stęszewie, ma stworzyć zaplecze dla dalszego wzrostu sprzedaży w Polsce oraz zwiększania eksportu, szczególnie na rynek niemiecki.
Najważniejsze czynniki, które zdaniem zarządu Inter Cars będą miały wpływ na wyniki finansowe w 3 kwartale 2026 roku to m.in.:
Raport finansowy Inter Cars za pierwsze półrocze 2026 jest dostępny <TUTAJ>