Niemiecki minivan zadebiutował na rynku w 2015 roku. Przez niektórych za drugą generację uważany jest model, który był produkowany w latach 2010-2015, jednak to tak naprawdę odświeżona pierwsza generacji Tourana. Tym czasem omawiana generacja to zupełnie nowa konstrukcja.
W 2020 roku samochód przeszedł facelifting. Co zmodyfikowano? Zmiany widać głównie we wnętrzu. Przede wszystkim tradycyjne zegary zastąpiono ekranem. Pojawiła się też nowocześnie wyglądająca kierownica. Całkowicie przemodelowano również ekran główny oraz panel klimatyzacji (z konsoli centralnej zniknęły pokrętła). Od czasu modernizacji, Volkswagen Touran 2 był produkowany jeszcze w 2026 roku. Obecnie już nie jest. Póki co, nie planowany jest następca tego auta.

Podstawowy silnik benzynowy to 3-cylindrowa jednostka 1.0 TSI wyposażona w filtr cząstek stałych GPF. To dość udana konstrukcja, którą warto pochwalić za przyzwoitą trwałość i niezawodność. Godny zakupu jest również nieco większy silniki 1.2 TSI (110 KM). Obydwie jednostki zapewniają rozsądną dynamikę na poziomie 11,3 s do pierwszej setki.
Bardziej wymagający powinni zdecydować się jednak na motor 1.4 TSI (150 KM). To również udana konstrukcja, która może pochwalić się znacznie lepszymi osiągami – to 8,9 s od 0 do 100 km/h i oczywiście lepszą niż w podstawowych motorach elastycznością w trasie.
Wybór silnika 1.5 TSI (150 KM) z filtrem cząstek stałych GPF to niestety dość spore ryzyko. Mniej poważnym problemem jest „kangurowanie”, czyli niepłynne przyspieszanie podczas ruszania. Czasem pomaga tutaj aktualizacja oprogramowania, ale nie zawsze. Niestety zdarzają się też przypadki zatarcia jednostki napędowej i to przy bardzo różnych przebiegach.

W niektórych egzemplarzach silniki naprawiano już przy kilkudziesięciu tysiącach kilometrów przebiegu, w innych po 100 000 km, jednak w wielu problem pojawia się po 200 000 km. Trudno to jednoznacznie określić.
Można rozważyć też zakup silnika 1.8 TSI, który zapewnia najlepszą dynamikę z całej stawki. Trzeba się jednak liczyć z nieco większym zużyciem paliwa – szczególnie przy dynamicznej jeździe (może wynieść nawet około 11 l/100 km).
Jednostki wysokoprężne cieszą się dobrą opinią i to niezależnie od tego czy mówimy o silniku 1.6 TDI czy 2.0 TDI. Jednak trzeba pamiętać o tym, że motory te, w wielu przypadkach, mają już spore przebiegi – szczególnie w egzemplarzach z początków produkcji. W takich autach mogą wymagać już wymiany: wtryskiwacze, turbosprężarka, dwumasowe koła zamachowe czy filtr DPF. Warto zweryfikować te elementy przed zakupem Tourana w dobrym warsztacie.
W przypadku zakupu egzemplarza ze skrzynią zautomatyzowaną DSG warto poprosić poprzedniego właściciela o faktury lub rachunki potwierdzające regularną wymianę oleju w tej przekładni co 60 000-80 000 km. Trzeba jednak pamiętać o tym, że przy przebiegach powyżej 200 000 km, skrzynia ta może już wymagać drogiego serwisu. Na przykład wymiany sprzęgieł czy dwumasowego koła zamachowego. W skrajnych przypadkach, koszt kompleksowego remontu może osiągnąć nawet kwotę rzędu 10 000 zł.

Użytkownicy Tourana 2 skarżą się między innymi na błędy systemów wspomagających kierowcę takich jak: aktywny tempomat. Spotykane są również przypadki problemów z działaniem nawigacji. Jednak są to przypadki raczej sporadyczne. Jak widać informacji na temat usterek nie ma jeszcze w Internecie zbyt dużo, co świadczy o tym, że to udana konstrukcja.
Decydując się na Volkswagena Tourana 2 do wyboru jest wiele niezawodnych silników, omijać należy głównie jednostkę 1.5 TSI. Kluczem do bezproblemowej eksploatacji tego modelu jest zakup auta z jasną historią serwisową. Lepiej zdecydować się na zadbaną sztukę z mniejszym przebiegiem, nawet kosztem bogatego wyposażenia. To bardzo dobra propozycja dla osób, które szukają rodzinnego minivana, który jest praktyczny, dobrze prowadzi i oferuje ciekawe opcje wyposażenia oraz bogatą ofertę części zamiennych. Niestety trzeba liczyć się też z wyższą ceną zakupu niż w przypadku francuskich konkurentów, ale tak było zawsze.
Zdjęcia: Volkswagen