Dokument, złożony przez posła Grzegorza Płaczka do Okręgowego Inspektora Pracy Roberta Pasikowskiego,opublikował w mediach społecznościowych WZZ Sierpień 80 Valeo Chrzanów. Najpoważniejsze zarzuty wskazane przez posła dotyczą wydarzeń z 24 listopada, gdy – według relacji pracowników – grupa menedżerów, kierowników i inżynierów miała wkroczyć w zgromadzenie strajkujących, zachowując się agresywnie. Poseł pyta, czy PIP prowadzi już postępowanie i czy zamierza nakłonić pracodawcę do wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec osób wskazanych z imienia i nazwiska.
W interwencji pojawiają się również doniesienia o straszeniu pracowników zwolnieniami dyscyplinarnymi za udział w strajku. Poseł podkreśla, ze takie działanie – jeśli zostałoby potwierdzone – byłoby sprzeczne z art. 23 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, który jednoznacznie zakazuje stosowania jakichkolwiek represji wobec osób strajkujących. Grzegorz Płaczek pyta także m.in. czy PIP posiada informacje o takich groźbach, czy wpłynęły skargi dotyczące zastraszania lub mobbingu oraz czy wszczęto analizę zgodności działań pracodawcy z ustawą o sporach zbiorowych.
Kolejny poważny zarzut dotyczy możliwego naruszenia przepisów BHP. Według pracowników, w trakcie strajku pracodawca miał kierować pracowników biurowych na produkcję, nie zapewniając im odpowiedniej odzieży roboczej. Po zawieszeniu strajku, 25 listopada, w zakładzie miały odbyć się wzmożone kontrole odzieży roboczej. Według pracowników część osób została skontrolowana, mimo że nigdy nie otrzymała kompletnego wyposażenia.
Poseł porusza również kwestię równego traktowania pracowników zatrudnionych bezpośrednio w Valeo i tych z firm zewnętrznych. Według relacji strajkujących, pracownicy Valeo mają obowiązek noszenia określonej odzieży roboczej, natomiast pracownicy agencji wykonujący te same zadania – już nie. Grzegorz Płaczek pyta czy takie różnicowanie jest zgodne z zasadami BHP oraz czy nie stanowi naruszenia przepisów o zakazie dyskryminacji. PIP ma 14 dni na odpowiedź.
Rozmowy o strajku w Valeo Chrzanów w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim
Tymczasem, jak informuje Polsat News, 24 listopada 2025 roku kierownictwo Valeo Chrzanów podjęło decyzję o wykorzystaniu helikopterów do transportu gotowych produktów jako doraźne rozwiązanie w sytuacji, gdy pracownicy zablokowali drogowy wyjazd z zakładu. Transport powietrzny zakończył się wypadkiem. Jeden z podwieszonych ładunków – według doniesień mediów zawierający kilkadziesiąt reflektorów do samochodów osobowych – oderwał się od liny i spadł na teren leśny w pobliżu fabryki.
Strajk wyszedł już poza granice Polski. WZZ Sierpień 80 Valeo Chrzanów poinformował w mediach społecznościowych, że przedstawiciele fabryki protestują także przed główną siedzibą Valeo we Francji.
Źródło: WZZ Sierpień 80 Valeo Chrzanów