Rośnie liczba pijanych kierowców i kary dla nich | MOTOFAKTOR

Rośnie liczba pijanych kierowców i kary dla nich

person Adrian Januszkiewicz 14/01/2022

Kwestię rosnącej liczby pijanych kierowców na polskich drogach oraz kar dla nich komentują eksperci rankomat.pl.

Choć wypadków drogowych i ich ofiar z roku na rok jest coraz mniej, to dane policyjne z ostatnich lat pokazują, że jedna liczba wzrasta. Jest nią liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców. Problem dostrzegli rządzący i wypowiedzieli wojnę kierowcom pod wpływem alkoholu. Dlatego eksperci rankomat.pl przeanalizowali dane dotyczące tej grupy kierowców oraz sprawdzili, jakie kary grożą im w 2022 roku.

Ponad 8 tys. więcej pijanych kierowców

Dokładnie co 6.7 minuty w ubiegłym roku zatrzymywano nietrzeźwego kierowcę do kontroli. To łącznie daje 78 436 kierujących pod wpływem alkoholu. W ubiegłym roku było ich 11,8% mniej. Wpływ na to mógł mieć mniejszy ruch na polskich drogach na przełomie I i II kwartału spowodowany lockdownem. Jednak względem 2019 roku było ich o ponad 2% więcej, a względem 2018 roku ponad 9% więcej.

Mniej tragicznych wypadków

Choć alkohol za kółkiem pozostaje problemem, to policyjne statystyki dostarczają pozytywnych danych w kontekście wypadków drogowych. Z każdym rokiem zmniejsza się bowiem liczba wypadków oraz osób w nich poszkodowanych i zabitych. Jeszcze 3 lata temu na polskich drogach dochodziło do 27% więcej wypadków, w których ginęło 20% więcej osób i 30% więcej ich uczestników odnosiło obrażenia.

Nawet 600 razy większa kara za "jazdę na podwójnym gazie"

Nietrzeźwi kierowcy od zeszłego roku są na celowniku rządzących. Planowane przez nich zmiany w kodeksie karnym i drogowym mocno uderzą w tych, którzy zdecydują się prowadzić po użyciu alkoholu i w stanie nietrzeźwości. Osoba po użyciu alkoholu ma we krwi od 0,2 do 0,5 prom. alkoholu. W przypadku badania alkomatem oznacza to wynik od 0,1 do 0,25 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Przy wyższych wskaźnikach obecności alkoholu w organizmie, mówimy już o nietrzeźwości.

 

Część zmian w prawie już funkcjonuje. Kierowcy po użyciu alkoholu, mogą spodziewać się mandatu nie mniejszego niż 2500 zł. Jednak sąd może nałożyć na nich grzywnę o wysokości nawet 30 tys. zł. Wcześniej widełki dla takich osób wynosiły od 50 zł do 5000 zł. Dodatkową karą pozostaje niezmiennie zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat. Należy także pamiętać, że uzależnienie cen OC od zdobytych punktów karnych będzie kolejnym elementem reperkusji – wyjaśnia Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

 

Na razie kary za jazdę w stanie nietrzeźwości pozostają bez zmian. Kierowcą grozi za taki czyn do 2 lat pozbawienia wolności, sankcja na rzecz Funduszu Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości minimum 5000 zł, grzywna zależna od dochodów sprawcy (od 10 do 540 stawek dziennych) oraz zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata. Jednak istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że i te kary zostaną zaostrzone.

To nie koniec zmian

Rząd proceduje dalsze zmiany w prawie, których możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości. Są one wymierzone szczególnie w skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców. Zgodnie z nimi kierowcy, u których wykryto 1,5 promila alkoholu we krwi lub więcej, będą musieli liczyć się dodatkowo z konfiskatą pojazdu, albo jego równowartości pieniężnej, jeśli należy do innej osoby. Podobne reperkusje czekają tych, którzy spowodują wypadek, mając 1 promil alkoholu we krwi.

Przede wszystkim rozwaga

Nawet najmniejsze ilości alkoholu w organizmie mogą pogorszyć zdolność do prowadzenia pojazdu i oceny sytuacji. W krytycznym momencie może to zaważyć na czyimś zdrowiu lub życiu. W 2020 roku liczba osób, które zginęły w wypadku drogowym z winy nietrzeźwego kierowcy, wzrosła o 12,5%. Ciągle czekamy na roczny raport policji, aby dowiedzieć się, czy 2021 rok przyniósł poprawę w tej kwestii. Raport NIK sprzed 3 miesięcy weryfikujący realizację Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w latach 2013 – 2020 również dał niepokojące wnioski. W 2017 roku co 160 zatrzymany kierujący był w stanie wskazującym na spożycie alkoholu lub w stanie nietrzeźwości. W 2020 roku był to już co 70 kierujący.

 

Źródło: rankomat.pl

user photo

Autor

Adrian Januszkiewicz

Zobacz podobne

Szanowny Czytelniku

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) informujemy Cię o przetwarzaniu Twoich danych.

Administratorem danych jest Proautomotive Sp. z o.o., 39 - 200 Dębica, ul. Kolejowa 28. Chodzi o dane, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, newsletterów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Proautomotive Sp. z o.o., głównie zapisanych w plikach cookies i innych identyfikatorach internetowych, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych zaufanych partnerów. Gromadzone dane są wykorzystywane wyłącznie w celach: świadczenia usług drogą elektroniczną wykrywania nadużyć w usługach pomiarów statystycznych i udoskonalenia usług

Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do danych, sprostowania i usunięcia danych, ograniczenia ich przetwarzania. Osoba może też wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Wszelkie zgłoszenia dotyczące ochrony danych osobowych prosimy kierować na adres biuro@motofaktor.pl lub pisemnie na adres Proautomotive Sp. z o.o., 39 - 200 Dębica, ul. Kolejowa 28 z dopiskiem "ochrona danych osobowych".

Więcej o zasadach przetwarzania danych osobowych i przysługujących Użytkownikowi prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Zapisz się na newsletter główny

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

 

To był tydzień!

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

 

Strefa Ciężka

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).