Rynek produkcji części samochodowych w 2025 roku wszedł w fazę stabilizacji. Choć branża wciąż mierzy się z presją kosztową, rosnącymi cenami surowców i koniecznością dostosowania oferty do coraz bardziej zróżnicowanych napędów, to równocześnie dynamicznie się rozwija. Redaktor naczelna Motofaktor.pl Joanna Piszcz rozmawia o tym z Pawłem Hańczewskim, Regional Director Sales Europe East w firmie Bosch.

Zacznę od tego, że mówiąc o częściach samochodowych należy odróżnić wyposażenie fabryczne od rynku wtórnego. Obserwujemy, że segmencie OE (original equipment, oryginalne wyposażenie) największym wyzwaniem pozostaje dziś konieczność dostarczania komponentów do coraz bardziej zróżnicowanych typów napędów. Z kolei na rynku aftermarket tempo zmian jest wolniejsze ze względu na dużą różnorodność pojazdów poruszających się po drogach.
Miniony rok był czasem stabilizacji po kilku bardziej wymagających latach. Rynek stopniowo wracał do równowagi, a popyt – zwłaszcza jeśli chodzi o aftermarket – utrzymywał się na stabilnym poziomie. Wysokie ceny nowych samochodów sprawiały natomiast, że wielu kierowców decydowało się na naprawy i dalszą eksploatację obecnych pojazdów.
Najtrudniejszym obszarem pozostawały rosnące koszty energii i surowców oraz presja inflacyjna, wpływająca zarówno na decyzje klientów, jak i warsztatów. Równocześnie branża coraz wyraźniej odczuwa zmianę technologiczną. Elektromobilność, rozwój oferty dla pojazdów elektrycznych oraz cyfryzacja procesów serwisowych i zakupowych stały się elementem codziennej działalności. Coraz większą rolę odgrywa również sprzedaż online i automatyzacja zamówień, które stają się standardem rynkowym.
W 2025 roku branża motoryzacyjna kontynuowała zwrot w kierunku elektryfikacji, obejmujący nie tylko pojazdy w pełni elektryczne, lecz także hybrydy i technologie wodorowe. Równolegle intensywnie rozwijano systemy wspomagania kierowcy (ADAS), a cały sektor coraz mocniej stawiał na cyfryzację oraz automatyzację procesów i funkcji pojazdów.
Rynek coraz szybciej dostosowuje się do aut elektrycznych i hybrydowych – zarówno pod kątem oferty produktowej, jak i kompetencji warsztatów. To już nie jest odległy trend, ale codzienność, która zmienia sposób działania całej branży.
Obserwujemy także rosnące zainteresowanie regeneracją części. Dla wielu klientów to atrakcyjna alternatywa – pozwala obniżyć koszty napraw, a jednocześnie wydłuża cykl życia komponentów. Cyfryzacja katalogów i systemów dostaw dodatkowo wspiera ten kierunek – ułatwia identyfikację części, zarządzanie ich dostępnością i logistyką. W odpowiedzi na ten trend w swojej ofercie posiadamy regenerowane produkty serii BX, obejmujące m.in. alternatory, rozruszniki, przekładnie kierownicze, systemy wtrysku Diesla oraz elementy układów hamulcowych.
W efekcie cały rynek aftermarket staje się coraz bardziej nowoczesny i efektywny.
Jako Bosch intensywnie wykorzystujemy potencjał sztucznej inteligencji w całej organizacji. Kluczową rolę w tych działaniach odgrywa Bosch Digital – nasze globalne centrum kompetencji IT, odpowiedzialne przede wszystkim za cyfrową transformację firmy oraz rozwój rozwiązań opartych na AI i IoT na potrzeby całej Grupy Bosch. W Polsce szczególnie ważnym ośrodkiem jest warszawski Bosch Digital Hub, gdzie nad globalnymi projektami IT pracuje już ponad 1200 specjalistów.
W obszarze motoryzacyjnym za rozwój technologii sztucznej inteligencji – zwłaszcza związanych z jazdą wspomaganą i zautomatyzowaną – odpowiadają dedykowane działy Mobility. To właśnie tam powstają zaawansowane systemy ADAS, algorytmy percepcji, oprogramowanie sterujące oraz wysokowydajne komputery pokładowe, które stanowią fundament przyszłej mobilności. Według naszych prognoz do połowy przyszłej dekady sprzedaż takich rozwiązań podwoi się, przekraczając wartość 10 miliardów euro.
Sztuczna inteligencja pozwala tym systemom lepiej „widzieć” otoczenie, przewidywać zachowania innych uczestników ruchu i podejmować trafne decyzje – co bezpośrednio przekłada się na wyższy poziom bezpieczeństwa. Dlatego w obszarze Mobility koncentrujemy się na technologiach, które minimalizują ryzyko zdarzeń drogowych i wspierają kierowców w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji. Jednocześnie AI znacząco skraca proces tworzenia nowych produktów, umożliwiając szybsze wprowadzanie innowacji na rynek.
Rynek zmienia się bardzo dynamicznie, szczególnie w obszarze elektromobilności, cyfryzacji i zaawansowanych systemów pojazdów – dlatego stawiamy na rozwiązania, które realnie wspierają warsztaty w codziennej pracy.
Planujemy dalsze poszerzanie programów szkoleniowych, zwłaszcza tych związanych z technologiami przyszłości, oraz rozwój narzędzi diagnostycznych opartych na oprogramowaniu i danych. Naszą ambicją jest nie tylko reagowanie na potrzeby rynku, ale również ich współtworzenie – tak, aby wyznaczać kierunki i standardy, które pomogą branży motoryzacyjnej przygotować się na wyzwania kolejnych lat.
Przypuszczam, że w nadchodzącym roku największym wyzwaniem dla producentów części samochodowych będzie utrzymanie tempa dynamicznych zmian technologicznych oraz rosnąca konkurencja na rynku. Dodatkowo postępująca dywersyfikacja napędów wymusza na firmach większą elastyczność i gotowość do szybkiego dostosowywania procesów.
Transformacja w kierunku elektromobilności i cyfryzacji postępuje bardzo szybko, co wymaga dalszych inwestycji zarówno w nowe rozwiązania techniczne, jak i w kompetencje pracowników.
W Bosch jesteśmy dobrze przygotowani na te zmiany, konsekwentnie rozwijamy technologie, produkty i usługi wspierające warsztaty w tej nowej rzeczywistości. Wierzymy, że nadchodzące lata przyniosą branży wiele możliwości rozwoju i wzmocnienia pozycji firm, które stawiają na innowacje i wysoką jakość.
Zdjęcie główne: pompa hamulcowa, zakład Bosch w Mirkowie pod Wrocławiem