Przyszłość oświetlenia samochodowego

person Joanna Piszcz 24/12/2018

Wywiad z Wiolettą Pasionek, Marketing Manager CE w Lumileds Poland S.A.

W jakim kierunku zmierza rozwój oświetlenia samochodowego?

Technologia oświetleniowa w motoryzacji rozwinęła się w ostatnich 10 latach tak dynamicznie, jak nigdy przedtem. Mowa tu przede wszystkim o technologii LED. Obecnie w samochodach montowane są trzy główne rodzaje oświetlenia: tradycyjna żarówka halogenowa, lampa ksenonowa lub właśnie technologia LED. Przyszłość bez wątpienia należy do świateł LED-owych, które odznaczają się dużym natężeniem wiązki światła, niemal idealnie poprowadzoną linią odcięcia oraz barwą światła zbliżoną do naturalnej, jak też żywotnością. O ile jeszcze kilka lat temu montowano je głównie w samochodach marek premium, dziś jako kierunkowskazy czy światła dzienne, LED-y można spotkać w stosunkowo tanich autach z segmentu B i C. Popularność tego rodzaju oświetlenia będzie rosła wraz ze spadkiem kosztów produkcji oraz udoskonaleniem samej technologii. Nie ma co do tego wątpliwości.

Czy tradycyjne żarówki mają szansę przetrwać na rynku?

Są pojazdy, w których żarówka halogenowa nadal pełni wiodącą rolę i doskonale spełnia swoją funkcję. Rozwój technologii LED-owej nie sprawił, że prace nad udoskonaleniem żarówki H4 czy H7 stanęły w miejscu. To jest technologia oświetleniowa, nad którą także pracujemy i myślę, że w następnych latach będzie nadal oferowana w wielu samochodach. Dziś trudno powiedzieć czy kiedyś zostanie całkowicie wyparta przez technologię LED, jeśli tak to na pewno nie wydarzy się to w najbliższych kilku czy nawet kilkunastu latach.

Jakie są zalety, wady i możliwości żarówek tradycyjnych?

Największą zaletą żarówek tradycyjnych, czyli halogenowych jest bez wątpienia ich cena. W wielu samochodach wciąż da się je wymienić samodzielnie, a żarówkę H7 można kupić na niemal każdej stacji paliw. Wadą jest na pewno relatywnie duży pobór prądu w porównaniu do technologii ksenonowej czy LED oraz gorsze natężenie wiązki światła. Sprawia to, że przy tego rodzaju oświetleniu na takim samym dystansie widzimy nieco „gorzej”, niż gdybyśmy mieli zamontowane diody LED czy światła ksenonowe. Nie bez znaczenia jest także trwałość żarówki halogenowej, która – w porównaniu do pozostałych technologii oświetleniowych – nie wypada dobrze. Nie oznacza to jednak, że producenci przestali pracować nad jej udoskonaleniem. Przewidujemy, że w najbliższych kilku czy kilkunastu latach żarówka halogenowa nadal będzie wiodącym typem oświetlenia w wielu samochodach, szczególnie z dolnej półki cenowej czy też w autach stylizowanych na „old timery”.

Czym różni się technologia ksenonowa od halogenowej i jakie daje możliwości? A może ma jakieś wady?

Żarówka halogenowa to dosyć „prosta” konstrukcja. Jest tania w produkcji i to jej największa zaleta, ale w porównaniu do innych technologii oświetleniowych odznaczają się jednak niższą trwałością. Jej czas eksploatacji można wydłużyć stosując, tak jak jest to w przypadku żarówek Philips, doskonałej jakości materiały takie jak np. szkło kwarcowe. Na korzyść halogenów na pewno działa to, że jest powszechnie stosowana, a tym samym łatwo dostępna. W wielu samochodach można ją wymienić samodzielnie. W przypadku lampy ksenonowej czy LED takiej możliwości nie ma i w razie usterki jesteśmy zazwyczaj skazani na wizytę w serwisie. Lampy ksenonowe odznaczają się z kolei większą trwałością, generują mocniejszą i bardziej naturalną (zbliżoną do bieli) wiązkę światła, a zużywają przy tym mniej prądu. Lampa ksenonowa wytwarza ok. 3200 lumenów, pobierając 35 Watów, natomiast żarówka halogenowa wytwarza jedynie 1500 Lm, pobierając 55 W. Największą wadą lampy ksenonowej jest bez wątpienia cena, która w przypadku dodatkowych kosztów związanych z wymianą wynosi kilkaset do nawet kilku tysięcy złotych za parę reflektorów, w zależności od modelu samochodu. Czas pokazał, że to właśnie koszty produkcyjne są największą przeszkodą w rozwoju tej technologii.

No właśnie, eksperci rynku motoryzacyjnego przepowiadają koniec żarówek ksenonowych – czy słusznie?

Wydaje się, że tak. Niestety, koszt produkcji ksenonów jest wyższy niż światła LED i nic nie wskazuje na to, by dało się go zmniejszyć. To po prostu niemożliwe ze względów technologiczno-produkcyjnych. Poza tym, dioda LED zapewnia większy komfort w zakresie projektowania reflektorów, a to ważne chociażby z punktu widzenia wzornictwa. Kolejna przewaga oświetlenia LED-owego polega na tym, że jest bardziej wydajne energetycznie zarówno od lampy ksenonowej, jak też żarówki halogenowej. Wszystko wskazuje na to, że LED-y i halogeny przez pewien czas będą współistniały jako dwa typy oświetlenia w motoryzacji, natomiast lampy ksenonowe – przy całej dla nich sympatii – będą w następnych latach sukcesywnie wycofywane z montażu w nowych samochodach.

Czy LED to tylko możliwość poprawy designu samochodu czy także inne możliwości?

Design to coś, co pozwala na zdefiniowanie indywidualnego charakteru każdego samochodu. Pod tym względem technologia LED nie ma sobie równych. Charakterystyka LED oferuje także możliwość „wyłączania” wiązki światła dla określonych obszarów, w zależności od sytuacji. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w niektórych autach z segmentu premium, by np. nie oślepiać pieszego, czy nadjeżdżających pojazdów. Wtedy w pasku LED wyłącza się jedna dioda, odpowiadająca za oświetlenie obszaru, w którym znajduje się obiekt. Poza tym, bezkonkurencyjna dla tej technologii jest relacja kosztu produkcji do wydajności, a zatem to jest przyszłość oświetlenia w motoryzacji. Jeśli będzie rozwijać się w takim tempie, powinna wyprzeć na dobre wszystkie pozostałe typy oświetlenia samochodowego.

Jakie znaczenie w produkcji żarówek samochodowych ma rodzaj użytego szkła?

Szkło kwarcowe to niezwykle istotny element wszystkich żarówek Philips. Co jest w nim takiego wyjątkowego? W porównaniu ze zwykłym szkłem twardym szkło kwarcowe ma niższą rozszerzalność termiczną i znacznie wyższą temperaturę topnienia. Te parametry sprawiają, że ma ono wysoką odporność na wstrząsy termiczne i ciśnienie co z kolei umożliwia zastosowanie wyższego ciśnienia wewnątrz bańki żarówki. Wyższe ciśnienie gazów w żarówce, które można zwiększyć nawet do 15 barów, wydłuża jej czas eksploatacji. Szkło stosowane w produktach marki Philips uszlachetniono dodatkowo cerem. Taka kombinacja cząsteczek blokuje promieniowanie UV emitowane przez żarniki żarówek. Kupując zatem produkty Philips masz pewność, że plastikowe osłony reflektora nie będą żółknąć i matowieć.

Jakich „sztuczek” używają projektanci żarówek samochodowych, by uzyskać jaśniejsze światło i czy ma to wpływ na żywotność żarówki?

To nie sztuczki to fizyka. Aby uzyskać mocniejsze światło, które dodatkowo będzie spełniać wymogi zapisane w prawie należy skupić więcej mocy na mniejszej powierzchni. Stąd też żarnik żarówki o wysokiej wydajności ma mniejsze wymiary, a jednocześnie jaśniej świeci, jednak im jaśniejszy i gorętszy żarnik, tym krótszy czas eksploatacji żarówki (oczywiście w pewnych granicach można ten czas eksploatacji ponownie wydłużyć, o czym już mówiliśmy wcześniej). Niebagatelną rolę odgrywa też biologia ludzkiego oka, które przystosowane jest do widzenia w dzień. Stąd też producenci żarówek starają się by uzyskać w wiązce światła barwę jak najbardziej zbliżoną do naturalnej barwy białej. Odpowiednią chłodno-białą barwę światła w żarówkach halogenowych uzyskuje się poprzez stosowanie specjalnych powłok na bańce żarówki zmieniającej spektrum. Ale znowu każda dodatkowa przeszkoda w wydobyciu światła na zewnątrz wymaga od konstruktora żarówki zastosowania jaśniej świecącego żarnika- czyli znowu cierpi na tym żywotność żarówki. Warto jednak zainwestować w ten rodzaj światła, bo przy świetle w okolicy 4200 K (takie jak zastosowane np. w nowych żarówkach Philips WhiteVision ultra) oko ludzkie nie męczy się tak bardzo i widzi wyraźniej a to znowu przekłada się na nasze bezpieczeństwo na drodze.

Jaką technologię oświetlenia samochodowego powinien wybrać kierowca, by odczuwać pełen komfort jazdy i mieć poczucie dobrej widoczności na drodze? Jakie czynniki powinien brać pod uwagę?

Wszystko zależy od naszych potrzeb i od warunków, w jakich użytkujemy samochód. Światła ksenonowe lub LED-owe mają bardziej intensywne światło na dystansie 25 metrów przed samochodem co sprawia, że dzięki tym technologiom widzimy więcej. Mają także większy zasięg od standardowej żarówki halogenowej. Z punktu widzenia komfortu i bezpieczeństwa zasada jest prosta – im bardziej wydajna technologia, tym lepsza widoczność na drodze. Ma to szczególne znaczenie, gdy jeździmy w dalekie trasy i np. po drogach wytyczonych przez las, gdzie zdarzają się kolizje ze zwierzętami. Jeśli ktoś jednak jeździ jedynie w mieście, gdzie widoczność jest zazwyczaj na przyzwoitym poziomie, żarówka halogenowa w zupełności wystarczy do bezpiecznego poruszania się samochodem.

Jak wygląda obecny stan prawny w Europie, jeśli chodzi o stosowanie LED-ów?

Światła dzienne, niezależnie od zastosowanej technologii, mają ściśle określone wytyczne, co do budowy i sposobu funkcjonowania. Definiuje je europejska regulacja ECE-R48, która mówi, jakie warunki powinny spełniać, aby samochód spełniał wymogi techniczne do poruszania się po drogach. Zgodnie z tą regulacją minimalna powierzchnia każdej lampy to 25 cm², a intensywność światła emitowanego z jednej lampy musi mieścić się w zakresie od 400 do 1200 kandeli. Światła dzienne powinny uruchamiać się automatycznie po przekręceniu kluczyka w stacyjce i wyłączać, gdy aktywujemy światła mijania. Każda lampa powinna też mieć oznaczenie typu reflektora, numer regulaminu będącego podstawą certyfikacji oraz znak homologacji europejskiej. Warunków jest sporo, a plagą są podróbki, z którymi firma Lumileds stara się walczyć. Nie zapewniają one odpowiedniej jakości a wręcz mogą być niebezpieczne dla innych użytkowników dróg. Kupując zatem wyjątkowo tanio markowe produkty powinniśmy się upewnić, że pochodzą one z legalnego źródła.

Zobacz podobne

Szanowny Czytelniku

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) informujemy Cię o przetwarzaniu Twoich danych.

Administratorem danych jest Proautomotive Sp. z o.o., 39 - 200 Dębica, ul. Kolejowa 28. Chodzi o dane, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, newsletterów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Proautomotive Sp. z o.o., głównie zapisanych w plikach cookies i innych identyfikatorach internetowych, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych zaufanych partnerów. Gromadzone dane są wykorzystywane wyłącznie w celach: świadczenia usług drogą elektroniczną wykrywania nadużyć w usługach pomiarów statystycznych i udoskonalenia usług

Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do danych, sprostowania i usunięcia danych, ograniczenia ich przetwarzania. Osoba może też wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Wszelkie zgłoszenia dotyczące ochrony danych osobowych prosimy kierować na adres biuro@motofaktor.pl lub pisemnie na adres Proautomotive Sp. z o.o., 39 - 200 Dębica, ul. Kolejowa 28 z dopiskiem "ochrona danych osobowych".

Więcej o zasadach przetwarzania danych osobowych i przysługujących Użytkownikowi prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Zapisz się na newsletter główny

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

FreshMail.pl
 

To był tydzień!

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

FreshMail.pl
 

Strefa Ciężka

Chcę otrzymywać wiadomości e-mail (W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrybcji).

FreshMail.pl