W I półroczu 2026 r. produkcja sprzedana w grupie PKD 29 (produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep), zatrudniających więcej niż 9 osób, wyniosła 117,9 mld złotych. To o 0,5 proc. mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku.
„Po I kwartale, w którym zanotowaliśmy minimalny wzrost (+0,5 proc.) w kolejnym nastąpił spadek (pow. -1 proc.), co przełożyło się na to, że w I półroczu tego roku wyniki są minimalnie gorsze niż w 2025 roku. Do spadku przyczyniła się dużej mierze” – mówi Rafał Orłowski, Partner w AutomotiveSuppliers.pl.

W grupie firm średnich i dużych (powyżej 49 osób) produkcja sprzedana w I półroczu br. osiągnęła poziom 113,9 mld złotych (-0,3 proc.). Ponad połowę tej wartości (55,3 proc., o 0,6 punktu procentowego więcej niż po I półroczu 2025 r.) wygenerowali producenci części i akcesoriów (PKD 29.3). Produkcja sprzedana na poziomie 62,9 mld złotych była wyższa w stosunku do wartości osiągniętej rok wcześniej o 1,9 proc. Wyższą niż przed rokiem dynamikę zanotowali również producenci przyczep i naczep (PKD 29.2) – +13,2 proc. (4,27 mld euro). Natomiast o 4,3 proc. do 46,7 mld zł spadły wyniki producentów pojazdów i silników (PKD 29.1).
Na koniec I półrocza 2026 roku przeciętne zatrudnienie1 w zakładach grupy PKD 29 (produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep), zatrudniających więcej niż 9 osób, wyniosło 192,6 tys.
„Przed rokiem, w analogicznym okresie, zredukowano zatrudnienie o 2,7 tys. miejsc pracy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy (II kwartał 2025-II kwartał 2026) nie tylko redukcja jest zdecydowanie głębsza bo ponad dwuipółkrotna (-7,1 tys.) ale wielkość zatrudnienia spadł do poziomu jaki odnotowano ostatni raz dokładnie 9 lat wcześniej (I półrocze 2017: 192,6 tys.)” – mówi Rafał Orłowski.
Jednak jeśli porównamy spadek w stosunku do I kwartału 2026 roku to wyniósł on „jedynie” 0,7 tys.

W grupie firm średnich i dużych (powyżej 49 osób) przeciętne zatrudnienie po pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. spadło do poziomu 184,9 tys. (-3,2 proc., -6,1 tys.). W stosunku do kwartału wcześniejszego nastąpił spadek o 0,5 tys. Przeciętne zatrudnienie w poszczególnych grupach:
• producenci części i akcesoriów (PKD 29.3) – 137,7 tys. wobec 144,1 tys. po I półroczu 2025 r. (-4,5 proc.),
• producenci pojazdów i silników (PKD 29.1) – 35,1 tys. wobec 34,8 tys. po I półroczu 2025 r. (+1,0 proc.),
• producenci nadwozi do pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (PKD 29.2) – 12,1 tys.) wobec 12,1 tys. po I półroczu 2025 r. (+0,3 proc).
W I półroczu 2026 roku eksport przemysłu motoryzacyjnego wyniósł 22,8 mld euro. To o 4,91 proc. mniej (-1,1 mld euro) niż w tym samym okresie zeszłego roku.
„Początek tego roku rozpoczął się od znaczącego dwucyfrowego spadku eksportu. Jednak sukcesywnie, miesiąc po miesiącu, spadki były coraz mniejsze i w czerwcu miał miejsce pierwszy wzrost od grudnia 2025 roku” – zaznacza Rafał Orłowski, Partner w AutomotiveSuppliers.pl.
Na rynki krajów UE trafiło 84,00 proc. całego eksportu branży z Polski (-4,56 proc).

Niezmiennie najważniejszym partnerem handlowym pozostają odbiorcy w Niemczech (7,47 mld euro, 33,8 proc. całości eksportu). W I półroczu br. eksport za naszą zachodnią granicę spadł aż o 9,31 proc. Kolejnymi rynkami zbytu były: Francja (1,73 mld euro, 7,87 proc. całości, -1,53 proc.), Czechy (1,7 mld euro, 7,70 proc., -1,35 proc.) i Włochy (1,28 mld euro, 5,83 proc. całości, -18,96 proc.).
W eksporcie części i akcesoriów po raz pierwszy od kilku lat nie ustanowiono nowego rekordu dla pierwszych sześciu miesięcy roku. W I półroczu 2026 roku wartość eksportu komponentów motoryzacyjnych wyniosła 9,42 mld euro wobec 9,45 mld euro w analogicznym okresie zeszłego roku, co oznacza spadek o 0,37 proc.
Na części i akcesoria przypadło 42,7 proc. całego eksportu. W porównaniu do I półrocza 2025 roku udział tego typu produktów motoryzacyjnych wzrósł o 1,95 punktu procentowego. Rynki unijne odpowiadały za 86,91 proc. całego eksportu przemysłu motoryzacyjnego (-0,47 proc.).
Największym partnerem handlowym nadal pozostają Niemcy (37,35 proc. całości, -3,46 proc.). Kolejnymi rynkami zbytu były: Czechy (9,95 proc. całości, +5,15 proc.), Słowacja (7,37 proc., +4,7 proc.) i Francja (6,18 proc., +4,21 proc.).

W przypadku pojazdów samochodowych do transportu towarowego (CN 7804) utrzymał się trend spadkowy. W I półroczu 2026 roku eksport tego typu pojazdów był niższy rok do roku o 1,28 proc. i wyniósł 3,41 mld euro. Pomimo spadku pod względem wartości to udział tych pojazdów w całości eksportu branży wzrósł z 14,88 proc. po I półroczu 2025 roku do 15,45 proc. rok później.
Do najważniejszych rynków zbytu należą: Niemcy (26,35 proc. całości, -6,03 proc.), Francja (11,26 proc., -0,45 proc.) i Włochy (5,43 proc., +15,64 proc.).
W pierwszych sześciu miesiącach tego roku eksport samochodów osobowych i towarowo-osobowych wyniósł 3,12 mld euro. To o 9,93 proc. mniej niż rok wcześniej. Udział tego typu aut w całości eksportu branży spadł w ciągu 12 miesięcy z 14,93 proc. (I półrocze 2025) do 14,14 proc. (I półrocze 2026).
Głównym rynkiem zbytu były Niemcy (24,59 proc. całości). Eksport do naszego zachodniego sąsiada wyniósł 767,8 mln euro (+9,47 proc.). W przypadku Włoch (lider w I półroczu 2025 r.) nastąpił spadek aż o 38,18 proc. (17,22 proc. całości). Kolejnymi rynkami zbytu są: Hiszpania
(6,43 proc., -1,82 proc.) i Francja (6,10 proc., -14,0 proc.).
W pozostałych grupach produkcji motoryzacyjnej wzrosty odnotowano w eksporcie: nadwozi (+6,69 proc.), przyczep i naczep (+12,39 proc.), opon do pojazdów użytkowych (+21,15 proc.) i opon do samochodów osobowych (+43,87 proc.).
Wyniki przemysłu motoryzacyjnego w Polsce (produkcja sprzedana, eksport) w I półroczu 2026 roku doskonale pokazują powiązania z głównymi rynkami produkcyjnymi w Europie. W Niemczech, który jest najważniejszym partnerem dla dostawców w Polsce, produkcja samochodów w tym okresie spadła o 3 proc. co przełożyło się na podobny spadek eksportu komponentów do naszego zachodniego sąsiada (-3,46 proc.). Pomimo spadku na tak kluczowym rynku łączna wartość eksportu części i akcesoriów pozostaje stabilny.
Zdecydowanie gorzej prezentuje się sytuacja w sektorze produkcji samochodów osobowych. Spadek produkcji w Polsce jest silnie powiązany ze zdecydowanie niższym popytem na wytwarzane w naszym kraju auta we Włoszech, które jeszcze w zeszłym roku odpowiadały za blisko ¼ eksportu w tym segmencie.
Zatrudnienie w ciągu 12 miesięcy znacząco spadło do poziomu odnotowanego ostatni raz 9 lat wcześniej ale ważne, że tempo redukcji miejsc pracy mocno wyhamowało w II kwartale tego roku.
Warunki rynkowe w krajach UE oraz liczne wyzwania geopolityczne (trwający konflikt zbrojny na Ukrainie, wojny celne oraz kryzys na Bliskim Wschodzie) powodują, że trudno oczekiwać w nadchodzących miesiącach znaczących oznak poprawy. To co daje podstawę do lekkiego optymizmu to sukcesywnie malejące spadki w eksporcie i pierwsze wzrosty, w eksporcie części akcesoriów (w marcu, kwietniu i czerwcu) jak również łącznej wartości eksportu całej branży motoryzacyjnej (w czerwcu).
Źródło: AutomotiveSuppliers.pl
Zdjęcie: Magnific