Firma carVertical, zajmująca się analizą danych IT, przeprowadziła badanie mające na celu ustalenie, jak oszustwa związane z przebiegiem wpływają na wartość pojazdu. Wyniki ujawniły szokujący fakt – na niektórych rynkach kierowcy przepłacają za samochód z cofniętym licznikiem nawet o połowę!
„Ponieważ nie wszystkie zapisy dotyczące przebiegu są udokumentowane w cyfrowej bazie danych, ustalenie czy licznik kilometrów w pojeździe został cofnięty, może być dość trudne. Co więcej, poszczególne kraje nadal nie wymieniają się wzajemnie danymi dotyczącymi pojazdów, co sprawia, że nabywcy samochodów używanych mają ograniczone możliwości weryfikacji” – podkreśla Matas Buzelis, ekspert ds. rynku motoryzacyjnego w carVertical.
Badanie przeprowadzone przez carVertical wykazało, że w Polsce fałszowanie wskazań liczników zwiększa wartość pojazdu średnio o 28,3%. Samochód wystawiony na sprzedaż za 20 000 euro, którego przebieg został sfałszowany, może w rzeczywistości być wart jedynie około 15 500 euro.
„Cofając licznik, nieuczciwi sprzedawcy budują przekonanie, że pojazd jest w lepszym stanie, niż w rzeczywistości. Im droższy samochód, tym więcej pieniędzy mogą stracić nabywcy. Dotyczy to zwłaszcza osób kupujących nowsze, używane samochody z segmentu premium” – mówi Matas Buzelis, ekspert ds. rynku motoryzacyjnego w carVertical.
Wpływ cofania liczników na wartość pojazdów różni się znacznie w zależności od kraju. Najmniejszy wpływ na ceny obserwuje się w Serbii, na Ukrainie i w Rumunii, natomiast największy odnotowuje się w Niemczech, Belgii i Francji.
Spośród wszystkich pojazdów sprawdzonych przez carVertical w Polsce 3,6% miało sfałszowany przebieg. Średnio liczniki przebiegu zostały cofnięte o 44 200 kilometrów. Dla porównania w Niemczech, gdzie oszustwa związane z licznikiem przebiegu mają największy wpływ na wartość pojazdu takich aut z cofniętym licznikiem było 1,7%. Średnia wartość „korekty” w Niemczech to 34 400 km.
Na drugim końcu skali znajduje się Serbia. Tam wpływ fałszowania przebiegu na wartość pojazdu jest najniższy spośród wszystkich krajów objętych badaniem (wynosi zaledwie 9,3%). Odsetek samochodów z sfałszowanym przebiegiem w Serbii wyniósł 3,9%, a pojazdy w tym kraju zostały „odmłodzone” średnio o 53 500 kilometrów.

Według Buzelisa najlepszym sposobem na uniknięcie zakupu pojazdu z sfałszowanym przebiegiem jest zawsze sprawdzenie jego historii przed zakupem używanego samochodu. Pozwala to zweryfikować, czy przebieg jest autentyczny, a jeśli nie, to ocenić o ile kilometrów został zmniejszony i kiedy doszło do manipulacji. Oszustwa związane z licznikiem przebiegu pozostają poważnym problemem w całej Europie, a kraje wciąż robią zbyt mało, by skutecznie z nimi walczyć. Niemcy są największym eksporterem samochodów używanych w UE, wysyłając co roku prawie 2 miliony używanych aut do innych państw członkowskich Unii Europejskiej.
Za nimi plasują się Włochy, Belgia i Holandia. Kiedy więc kraje te ograniczają udostępnianie niektórych danych dotyczących historii pojazdów przeznaczonych na eksport, kierowcy w innych krajach pozostają bez ważnych informacji związanych z bezpieczeństwem. Kiedy kierowcy kupują samochody, których rzeczywisty przebieg jest znacznie wyższy niż podano w ogłoszeniu, nie tylko przepłacają za nie, ale mogą również mieć trudności z prawidłowym planowaniem obsługi serwisowej, borykać się z częstszymi awariami, a nawet jeździć niebezpiecznym pojazdem.
Badanie przeprowadzone przez carVertical analizuje wpływ fałszowania stanu licznika na wartość pojazdów w 18 krajach europejskich. Skutki manipulacji przebiegiem zmierzono poprzez analizę raportów historii pojazdów zakupionych przez klientów firmy w okresie od kwietnia 2025 r. do marca 2026 r. W badaniu przeanalizowano zmiany wartości pojazdów wyprodukowanych w latach 2005–2025, zarówno tych ze zmanipulowanym, jak i z prawdziwym przebiegiem.
Źródło: carVertical