Oświetlenie filarem oferty M-TECH, ale firma wprowadza także nowości – wywiad | MOTOFAKTOR

Oświetlenie filarem oferty M-TECH, ale firma wprowadza także nowości - wywiad

Oświetlenie pozostaje podstawą działalności M-TECH, ale firma konsekwentnie poszerza portfolio o produkty kierowane m.in. do warsztatów samochodowych. Jak zmieniają się oczekiwania klientów i jakie kierunki rozwoju są dla firmy priorytetowe? Opowiada o tym Tomasz Barczyk, CEO i prezes zarządu M-TECH, w rozmowie z Joanną Piszcz, redaktor naczelną portalu Motofaktor.pl.
28/09/2026

  • Oświetlenie pozostaje filarem działalności M-TECH, ale firma rozwija kolejne gamy produktowe.
  • Warsztaty oczekują większej jakości, trwałości i ergonomii lamp roboczych.
  • LED to jeden z najważniejszych kierunków rozwoju rynku oświetlenia samochodowego.
  • M-TECH stawia na kompleksową ofertę, jakość i szybką obsługę.
  • Więcej informacji na stronie głównej Motofaktora.
  • Chcesz być na bieżąco z wiadomościami z branży – zapisz się na nasz newsletter.

M-TECH jest przede wszystkim kojarzony z oświetleniem motoryzacyjnym. W ostatnim czasie firma rozwija jednak także inne gamy produktowe. Jak dziś wygląda struktura oferty?

Tomasz Barczyk, CEO i prezes zarządu M-TECH
Tomasz Barczyk, CEO i prezes zarządu M-TECH

Rzeczywiście, jesteśmy kojarzeni przede wszystkim z oświetleniem, podobnie jak nasi dużo starsi koledzy z branży – firma Osram. Jednak, podobnie jak oni, wprowadzamy obecnie nowe gamy produktowe.

Kierujemy je przede wszystkim do warsztatów i koncentrujemy się na produktach codziennego użytku, takich jak opaski zaciskowe, bezpieczniki, proste akcesoria elektryczne czy produkty z segmentu BHP i Car Safety.

Mimo rozwoju nowych kategorii oświetlenie pozostaje podstawą działalności M-TECH. Jaką rolę odgrywa ono dziś w strukturze biznesu?

Zdecydowanie oświetlenie jest naszym core business. Pozostałe gamy stanowią urozmaicenie portfolio i wierzymy, że będziemy je sukcesywnie rozwijać, tak aby wspierały sprzedaż podstawowej oferty oświetleniowej.

Jak szeroka jest obecnie oferta M-TECH w zakresie oświetlenia samochodowego, czym firma chce wyróżniać się na tym rynku?

Obecnie gama M-TECH obejmuje kilka tysięcy produktów. Poza lampami samochodowymi oferujemy praktycznie większość produktów poszukiwanych na rynku. Dodatkowo mamy pełną gamę oświetlenia producentów z segmentu premium.

Dzięki temu nasza oferta jest bardzo kompleksowa. Możemy spełniać oczekiwania klientów nie tylko w zakresie tzw. high runnerów, ale również produktów mniej popularnych, przeznaczonych do specyficznych zastosowań. To właśnie jest jeden z elementów, który pozwala nam konkurować na rynku.

Klient oczekuje dziś kompleksowej oferty, wysokiej jakości i przystępnej ceny, ale również bardzo dobrego poziomu obsługi – najlepiej z wysyłką jeszcze w dniu złożenia zamówienia. Cała firma pracuje nad tym, aby sprostać tym wymaganiom.

Jednym z ważnych kierunków rozwoju M-TECH są lampy warsztatowe. Dlaczego firma od lat inwestuje właśnie w ten segment i jak zmieniły się oczekiwania warsztatów?

Lampy warsztatowe to kierunek, który jest dla nas ważny od blisko 10 lat. Wiedza, doświadczenie i ogrom pracy włożone w rozwój tej gamy sprawiają, że z roku na rok poszerzamy grono zadowolonych dystrybutorów i użytkowników końcowych. Potencjał tego rynku jest bardzo duży, dlatego od lat mocno koncentrujemy się na jego rozwoju.

Oczekiwania warsztatów w ostatnich latach rzeczywiście bardzo się zmieniły. Kiedyś klienci szukali przede wszystkim niedrogich rozwiązań, które po prostu w miarę dobrze świeciły. Obecnie są gotowi zapłacić nieco więcej, ale oczekują produktu, który świeci lepiej i dłużej, jest bardziej ergonomiczny, a przede wszystkim bezawaryjny.

W portfolio M-TECH znajduje się również linia ROAD-TEQ. Jaką funkcję pełni ta marka i czym uzupełnia podstawową ofertę firmy?

Linia ROAD-TEQ stanowi uzupełnienie gamy M-TECH i jest elementem szerszego portfolio firmy. To marka, która uzupełnia podstawową ofertę M-TECH, odpowiadając na rosnącą potrzebę dywersyfikacji i kompletności oferty w aftermarketcie. Rozwijamy ją kategoriami – od akcesoriów samochodowych i oświetlenia, przez produkty związane z bezpieczeństwem, po CAR CARE – tworząc spójny ekosystem produktów do codziennej eksploatacji pojazdu. Jednocześnie ROAD-TEQ korzysta z doświadczenia i zaplecza M-TECH, dzięki czemu łączy szerszą ofertę z tymi samymi standardami jakości, dostępności i wsparcia, które są fundamentem naszej działalności.

Przy tak szerokiej ofercie kluczowe znaczenie musi mieć utrzymanie jakości. Jak wygląda proces kontroli produktów w M-TECH?

Produkty przechodzą wieloetapową weryfikację – od etapu projektu, przez kontrolę na produkcji, aż po bieżące monitorowanie ich jakości podczas normalnej dystrybucji. Szczególnie istotny jest dla nas feedback z rynku. Na podstawie opinii i komentarzy klientów końcowych oraz dystrybutorów wprowadzamy nowe wersje produktów i udoskonalenia w naszej ofercie. Dzięki temu możemy reagować na rzeczywiste potrzeby rynku, a nie tylko na założenia przyjęte na etapie projektowania.

M-TECH działa na wielu rynkach. Czy oferta jest wszędzie taka sama, czy poszczególne rynki wymagają dostosowania portfolio do lokalnych potrzeb?

Co do zasady portfolio dostępne jest wszędzie takie samo. Skłamałbym jednak, gdybym powiedział, że na każdym rynku sprzedaje się pełne portfolio. Potrzeby klientów mogą być zupełnie inne – chociażby ze względu na klimat. Inne oczekiwania mają klienci z północy Europy, a inne z południa. Wpływ mają również indywidualne preferencje poszczególnych rynków. Zupełnie inaczej postrzegane są na przykład retrofity LED przez klientów włoskich, a inaczej przez niemieckich.

Różnice w preferencjach zakupowych są ściśle związane z różnicami kulturowymi różnych krajów. Zupełny inny charakter ma Włoch, a zupełnie inny Niemiec. Różnice kulturowe przekładają się na konserwatywne i liberalne podejście do nowości i zmian. Niektóre kultury europejskie po prostu lubią nowości i eksperymenty, inne preferują tzw. „sprawdzone rozwiązania”. To jest główny powód zupełnie innego podejścia do doboru produktów różnych narodowości. M-TECH dostosowuje się i do nurtu konserwatywnego, jak i liberalnego – stąd też nasze bardzo szerokie portfolio produktów i gam. W M-TECH staramy się dopasowywać do potrzeb różnych klientów, jednocześnie korzystając z efektu skali.

Jakie trendy rynkowe mają dziś największy wpływ na decyzje dotyczące rozwoju produktów M-TECH?

Najważniejszym trendem, z którym mamy obecnie do czynienia, jest zdecydowane zainteresowanie klientów oświetleniem w technologii LED. Jednocześnie europejskie przepisy ewoluują w kierunku ustanawiania norm pozwalających na legalne użytkowanie różnych produktów wykorzystujących technologię LED, w tym retrofitów czy dalekosiężnych lamp drogowych. To z pewnością będzie miało istotny wpływ na rozwój tego segmentu rynku.

Patrząc w przyszłość – czy M-TECH widzi jeszcze obszary, w których chciałby rozwijać swoją obecność?

Jak najbardziej. Potencjał każdej firmy to przede wszystkim potencjał ludzi. Fachowcy zatrudnieni w M-TECH mają kompetencje i możliwości rozwoju w różnych kierunkach.

Biorąc pod uwagę sytuację na międzynarodowym rynku oświetleniowym, uważam, że M-TECH ma duży potencjał dalszego rozwoju. Oczywiście w tych niepewnych czasach mierzymy się z pewnymi problemami. Jeżeli jednak uda nam się je przezwyciężyć, jestem spokojny o przyszłość firmy.

Jaka jest dziś pozycja M-TECH na rynku i co przede wszystkim wyróżnia firmę na tle konkurencji?

Z pewnością wyróżnia nas siła marki M-TECH i wszystko, co za nią stoi: pracownicy, dostawcy, odbiorcy, wizja i kompetencje. Przed nami trudne, ale jednocześnie ambitne czasy. Konkurencja, jak to w tej branży bywa, również mierzy się ze swoimi problemami. Jestem jednak optymistą i uważam, że swoje wyzwania przezwyciężymy sprawniej i szybciej niż nasi koledzy z branży.

Zdjęcia: M-TECH