Ciężarówki elektryczne wyposażone w range extender łączą zrównoważony napęd elektryczny z elastycznością i zasięgiem charakterystycznym dla silników spalinowych. Rozwiązanie to pozwala ograniczyć całkowity koszt użytkowania pojazdu (TCO) w całym cyklu jego życia, ułatwiając firmom transportowym inwestowanie w bardziej przyjazne dla klimatu technologie. Dodatkowo pojazdy BEV z range extenderem wspierają producentów w realizacji europejskich celów dotyczących emisji dwutlenku węgla dla flot pojazdów.
Dzięki ofercie rozwiązań do elektryfikacji pojazdów użytkowych MAHLE należy do liderów rynku w Europie. Firma wzmacnia również swoją pozycję wśród chińskich producentów pojazdów użytkowych, którzy coraz śmielej wchodzą na europejski rynek z akumulatorowymi samochodami ciężarowymi.
„Dzięki wysokowydajnym technologiom i gotowym do produkcji rozwiązaniom dla elektromobilności chcemy dalej rozwijać naszą działalność” – powiedział Arnd Franz, prezes zarządu i dyrektor generalny MAHLE podczas wydarzenia technologicznego zorganizowanego przez firmę w Stuttgarcie.
Podczas tegorocznych targów IAA Transportation, które odbędą się w Hanowerze w dniach 15–20 września, MAHLE zaprezentuje swoją ofertę pod hasłem „Electrified. Efficient. Economical.”. Światową premierę będzie miał nowy system range extender, a także inne wysokosprawne rozwiązania zwiększające zrównoważony rozwój i opłacalność transportu drogowego.
Obok produktów przeznaczonych do akumulatorowych samochodów ciężarowych oraz pojazdów hybrydowych, grupa technologiczna pokaże również technologie umożliwiające wykorzystanie paliw odnawialnych, wspierających dekarbonizację transportu drogowego. Firmy spedycyjne i operatorzy flot stoją dziś przed wyzwaniem ograniczenia wpływu swojej działalności na klimat, mimo stale rosnącej presji kosztowej. Muszą przy tym zachować rentowność i konkurencyjność. Największymi barierami dla rozwoju elektromobilności w transporcie ciężkim pozostają wciąż niewystarczająco rozwinięta infrastruktura ładowania pojazdów użytkowych oraz ograniczony zasięg akumulatorowych samochodów ciężarowych.
W branży transportowej kluczowe znaczenie mają elastyczność i niezawodność.
„Czas i energia to ograniczone i niezwykle cenne zasoby, szczególnie w transporcie drogowym. Tylko firmy działające efektywnie kosztowo są w stanie utrzymać się na rynku. Dzięki rozwiązaniom MAHLE w zakresie elektromobilności ciężkie samochody ciężarowe mogą stać się jednocześnie bardziej wydajne, elastyczne i tańsze w eksploatacji” – powiedział Arnd Franz. „Właśnie to chcemy pokazać naszym klientom, międzynarodowym producentom pojazdów oraz operatorom flot podczas tegorocznych targów IAA Transportation”.
Podczas targów IAA Transportation w Hanowerze MAHLE zaprezentuje światową premierę nowego systemu range extender przeznaczonego dla ciężkich elektrycznych samochodów ciężarowych. Rozwiązanie ma zapewniać większy zasięg i elastyczność bez kompromisów w zakresie efektywności. Dzięki nowemu systemowi ciężarówka elektryczna może pokonać wszystkie dystanse wymagane w codziennej eksploatacji.
„Nasz range extender to inteligentna „awaryjna jednostka zasilająca”, która uruchamia się dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna, znacząco zwiększając dostępny zasięg pojazdu” – powiedział dr Marco Warth, wiceprezes MAHLE ds. badań i zaawansowanej inżynierii.
Sercem systemu jest wysokowydajny generator wysokiego napięcia o mocy ciągłej 110 kW i mocy szczytowej do 130 kW, napędzany kompaktowym silnikiem spalinowym. Generator niezawodnie zasila elektryczny układ napędowy nawet podczas jazdy z pełnym obciążeniem, a jego modułowa konstrukcja pozwala dostosować parametry do różnych zastosowań i wymagań rynkowych. Dzięki nowo opracowanemu układowi chłodzenia olejowego generator osiąga gęstość mocy przekraczającą 7 kW/kg, co umożliwia uzyskanie wysokiej wydajności przy jednoczesnym ograniczeniu masy i uproszczeniu integracji z pojazdem.
MAHLE opracowało system range extender jako autonomiczny moduł, który integruje generator, silnik spalinowy, układy zarządzania temperaturą i płynami eksploatacyjnymi, zbiornik paliwa, zbiornik AdBlue oraz układ oczyszczania spalin w jednej kompaktowej obudowie. Moduł zajmuje miejsce części akumulatorów w elektrycznej ciężarówce, dzięki czemu można go bezproblemowo zintegrować z istniejącymi platformami pojazdów bateryjnych.
System zastępuje około jedną trzecią pojemności akumulatora, co pozwala zastosować mniejszy zestaw baterii. W efekcie nacisk na tylną oś zmniejsza się o około 400 kg, a masa całkowita pojazdu o około 600 kg. Łączny zasięg ciężarówki wyposażonej w range extender przekracza 800 km – około 400 km zapewnia akumulator, a kolejne 400 km system range extender.
W rzeczywistych warunkach eksploatacji ciężarówka z range extenderem emituje około 80 proc. mniej CO₂ niż pojazd z konwencjonalnym napędem. Jeśli silnik spalinowy, przystosowany dzięki rozwiązaniom MAHLE do pracy na biopaliwach, będzie zasilany odnawialnym paliwem, takim jak HVO100, emisja CO₂ może być praktycznie zerowa.
Stabilną pracę całego układu nawet w wymagających warunkach zapewnia rozbudowany system zarządzania temperaturą o wydajności chłodzenia 48 kW dla obiegu wysokotemperaturowego oraz 15 kW dla obiegu niskotemperaturowego.
MAHLE rozwija również komponenty silnika spalinowego, których celem jest dalsze ograniczenie zużycia paliwa i kosztów eksploatacji. Nowa jednostka Power Cell Unit (PCU) oferuje wyższą wydajność, większą trwałość i lepszą efektywność. Z kolei nowy moduł zarządzania olejem, integrujący filtr oleju, układ chłodzenia oraz zawór obejściowy, został zoptymalizowany pod względem kosztów i sprawności. W zależności od zastosowanego materiału obudowy możliwe jest obniżenie kosztów materiałowych nawet o 20 proc., zmniejszenie śladu węglowego produktu nawet o 50 proc. oraz redukcja masy o 25 proc. Oba rozwiązania są prezentowane po raz pierwszy podczas targów IAA Transportation i mogą być wykorzystywane również w innych typach układów napędowych.
„Nasz range extender pozwala uniezależnić rozwój rynku elektrycznych samochodów ciężarowych od tempa rozbudowy infrastruktury ładowania” – podkreślił Marco Warth. „Jeśli stacja ładowania jest zajęta, konieczna jest zmiana trasy z powodu pogody lub korków, a infrastruktura osiąga swoje granice, wiele flot może zostać unieruchomionych. Ciężarówka elektryczna wyposażona w range extender po prostu jedzie dalej, zachowując pełną gotowość operacyjną nawet w najbardziej wymagających warunkach.”
Kolejną światową premierą MAHLE podczas targów IAA Transportation będzie elektryczny silnik MCT (MAHLE Contactless Transmitter) opracowany z myślą o elektrycznych osiach napędowych ciężkich pojazdów użytkowych. Konstrukcja silnika nie wykorzystuje magnesów trwałych, dzięki czemu nie wymaga stosowania metali ziem rzadkich.
W porównaniu z referencyjnym synchronicznym silnikiem z magnesami trwałymi (PMSM), nowy silnik MCT pozwala ograniczyć zużycie metali ziem rzadkich o nawet 3 kg na pojazd, co dodatkowo zmniejsza ślad środowiskowy elektrycznego układu napędowego. Nowa jednostka MAHLE jest również o 10 proc. lżejsza i bardziej efektywna od silników z magnesami trwałymi w rzeczywistych warunkach eksploatacji. Jej przewagą jest wyższa sprawność w znacznie szerszym zakresie pracy, obejmującym różnorodne sytuacje drogowe.
Silnik MCT osiąga moc szczytową 370 kW oraz moment obrotowy przekraczający 900 Nm przy 3900 obr./min. Jego sprawność w cyklu VECTO – unijnym narzędziu symulacyjnym służącym do oceny efektywności energetycznej nowych pojazdów ciężarowych – wynosi około 95 proc.
MAHLE zajmuje silną pozycję w obszarze elektromobilności oraz systemów zarządzania temperaturą, które odgrywają kluczową rolę w rozwoju napędów elektrycznych. Dotyczy to wszystkich segmentów działalności firmy, a w szczególności sektora pojazdów użytkowych. Grupa dostarcza komponenty i systemy do elektryfikacji szerokiej gamy pojazdów – od rowerów i dwu- oraz trójkołowców, przez samochody osobowe, aż po ciężarówki. Każdego roku MAHLE sprzedaje około 8 milionów elektrycznych układów napędowych i osprzętu elektrycznego dla producentów motoryzacyjnych, sektora smart mobility oraz innych branż. W latach 2026–2029 na rynek trafi ponad 35 zelektryfikowanych platform pojazdów czołowych producentów samochodów osobowych i ciężarowych, wykorzystujących technologie oraz rozwiązania MAHLE.
W Europie rozwiązania MAHLE są obecne w praktycznie każdej elektrycznej ciężarówce z napędem akumulatorowym oraz w pojazdach z ogniwami paliwowymi. Firma jest liderem rynku elektrycznych sprężarek klimatyzacji, a także należy do trzech największych dostawców elektrycznych pomp i wentylatorów.
W Chinach MAHLE współpracuje ze wszystkimi producentami samochodów ciężarowych, rozwijając swoją obecność w segmencie pojazdów zelektryfikowanych. Firma planuje dalszy wzrost przede wszystkim w obszarze modułów zarządzania temperaturą, elektrycznych wentylatorów, modułów przyłączeniowych do ładowania, płyt chłodzących akumulatory oraz silników trakcyjnych.
Pojazdy średnie i ciężkie odpowiadają za około 20 proc. biznesu MAHLE realizowanego dla przemysłu motoryzacyjnego. Firma korzysta zarówno z globalnej sieci zakładów produkcyjnych i centrów rozwojowych, jak i szeroko zdywersyfikowanego portfela klientów. MAHLE współpracuje z ponad 120 producentami z sektora pojazdów użytkowych i maszyn off-road, a jej najsilniejsza pozycja rynkowa znajduje się w Europie oraz obu Amerykach.
W pierwszej połowie 2026 roku wartość zamówień w segmencie pojazdów użytkowych znacząco przewyższyła poziom z analogicznego okresu poprzedniego roku, podobnie jak w segmencie samochodów osobowych.
„Spodziewamy się, że w ciągu najbliższych pięciu lat będziemy rozwijać się szybciej niż cały rynek pojazdów użytkowych dzięki naszej ofercie produktów” – powiedział Arnd Franz. Według MAHLE największy potencjał wzrostu znajduje się obecnie w Azji.
Prezes firmy zwrócił jednak uwagę na szereg wyzwań stojących przed branżą. Wśród nich wymienił słabe perspektywy gospodarcze Europy, trudne do przewidzenia zmiany w polityce celnej, osłabiony popyt w Ameryce Północnej oraz rosnącą presję konkurencyjną ze strony chińskich producentów, szczególnie w segmencie akumulatorowych pojazdów elektrycznych.
Silnik spalinowy pozostanie dominującym źródłem napędu w transporcie ciężkim jeszcze przez wiele lat. Według prognoz udział pojazdów z silnikami spalinowymi spadnie z obecnych 83 proc. do około 73 proc. w 2035 roku, natomiast napędy elektryczne będą rozwijać się dynamicznie, lecz nadal pozostaną rozwiązaniem uzupełniającym.
Jak podkreślił Arnd Franz, powołując się na dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), nawet pełna realizacja planów rozwoju elektromobilności nie wystarczy do znaczącego ograniczenia emisji CO₂ przez istniejącą flotę pojazdów spalinowych. „Dlatego, obok elektryfikacji, konieczne jest zdecydowane zwiększenie dostępności zrównoważonych paliw, takich jak HVO100 czy bio-LNG” – zaznaczył.
W związku z tym MAHLE nadal rozwija komponenty do wysokosprawnych silników spalinowych, które – przy wykorzystaniu paliw odnawialnych – mogą znacząco ograniczyć emisję dwutlenku węgla w transporcie drogowym. W segmencie średnich i ciężkich pojazdów użytkowych firma należy do pięciu największych dostawców komponentów do silników spalinowych w niemal każdej grupie produktowej. W przypadku zespołów tłokowych, modułów chłodzenia, wentylatorów Visco oraz układów klimatyzacji znajduje się w ścisłej czołówce rynku, często zajmując pozycję lidera.
Duże ilości biopaliw są już obecnie dostępne i mogą od razu przyczynić się do ograniczenia emisji CO₂, zwłaszcza w pojazdach, które są już eksploatowane. Od dwóch lat w Brazylii działa MAHLE Global Biomobility Center, ośrodek badawczo-rozwojowy zajmujący się rozwojem biopaliw, biomateriałów oraz powiązanych technologii. Obecnie prowadzone są tam projekty dotyczące m.in. zwiększania sprawności silników zasilanych biopaliwami i jednostek wielopaliwowych, a także opracowywania nowych zrównoważonych materiałów oraz ich zastosowań.
MAHLE postrzega również wodór i jego pochodne jako jeden z kluczowych elementów dekarbonizacji transportu drogowego, dlatego uczestniczy we wszystkich najważniejszych projektach związanych z rozwojem silników wodorowych.
Perspektywiczną technologią dla sektora pojazdów użytkowych pozostają także ogniwa paliwowe wykorzystujące wodór do produkcji energii elektrycznej. Jednocześnie właśnie transport ciężki, ze względu na swoją skalę i istniejącą infrastrukturę, może odegrać kluczową rolę w rozwoju gospodarki wodorowej. MAHLE uczestniczy obecnie w wielu dużych projektach rozwojowych realizowanych w Europie i Azji.
„Rozwój gospodarki wodorowej bez pojazdów użytkowych napędzanych wodorem będzie możliwy jedynie przy bardzo wysokim i ryzykownym wsparciu ze strony państwa” – ocenił Arnd Franz.
Arnd Franz podkreślił, że realizacja celów klimatycznych nie może opierać się wyłącznie na rozwoju technologii. Równie istotne są stabilne i przewidywalne ramy polityczne oraz regulacyjne.
W odniesieniu do Europy zaapelował o obiektywną rewizję przepisów dotyczących norm emisji CO₂ dla ciężkich pojazdów użytkowych oraz skoordynowanie tego procesu z planowanym na koniec 2026 roku przeglądem rozporządzenia AFIR dotyczącego infrastruktury paliw alternatywnych. Jego zdaniem cele klimatyczne powinny pozostać ambitne, ale jednocześnie lepiej odzwierciedlać realia rynkowe, poziom rozwoju infrastruktury i możliwości techniczne.
„Kluczowe znaczenie będzie miała różnorodność technologii. Pojazdy bateryjne, napęd wodorowy oraz paliwa odnawialne dla silników spalinowych powinny wspólnie przyczyniać się do redukcji emisji CO₂. Systemy range extender również powinny zostać uznane za praktyczne rozwiązanie wspierające rozwój elektromobilności i odpowiednio uwzględnione w regulacjach” – powiedział Franz.
Dodał, że rozwój różnych nośników energii wymaga stworzenia solidnych podstaw rynkowych. Niezbędne są inwestycje w infrastrukturę ładowania, stacje tankowania wodoru oraz ekonomicznie opłacalne rozwiązania do magazynowania energii, które umożliwią efektywne wykorzystanie pojazdów użytkowych.
Prezes MAHLE zaznaczył również, że skuteczna transformacja wymaga współdziałania regulacji, infrastruktury, programów wsparcia oraz polityki przemysłowej. Jego zdaniem Europa powinna w większym stopniu postawić na zintegrowane podejście do transformacji transportu.
„Transformacja w kierunku neutralnego klimatycznie transportu drogowego jest możliwa zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym. Warunkiem sukcesu jest jednak ścisła współpraca przemysłu, administracji publicznej i klientów. W MAHLE oferujemy różnorodne technologie oraz kompleksowe kompetencje systemowe, aby aktywnie napędzać tę transformację. Ciężarówka przyszłości będzie jeździć z rozwiązaniami MAHLE” – podsumował Arnd Franz.
Źródło: MAHLE