Lato? Uważaj na akumulator i ciśnienie w kołach! | MOTOFAKTOR

Lato? Uważaj na akumulator i ciśnienie w kołach!

Nie wszyscy wiedzą, że podczas upałów w samochodach mogą pojawić się dokładnie takie same problemy z akumulatorem jak podczas mrozów. I tak samo jak w okresie znaczących zmian temperatury zimą, zdarzają się problemy z czujnikami ciśnienia w kołach. NOCO wyjaśnia przyczyny tych niekorzystnych zjawisk i podpowiada, jak skutecznie sobie z nimi radzić.

Wysokie temperatury są równie niekorzystne dla samochodu jak mróz! Tym razem skupmy się na akumulatorach i czujnikach ciśnienia w kołach. W przypadku akumulatora szkodliwe jest długotrwałe oddziaływanie wysokiej temperatury – np. powyżej 30 stopni Celsjusza.

W przypadku czujników ciśnienia w kołach problemem są znaczące wahania temperatury, które wpływają na ciśnienie i generują alarmy przekroczenia zalecanych wartości lub niedobory.

Problemy z akumulatorem

Sprawa dotyczy wszystkich pojazdów – zarówno starszych, jak i nowszych konstrukcji. W ubiegłym roku niemiecki automobilklub ADAC opublikował raport podsumowujący interwencje pomocy drogowej. Okazało się, że od lat niezmiennie najczęstszą przyczyną wzywania pomocy drogowej jest… awaria akumulatora rozruchowego. Największe nasilenie wezwań przypada na okres zimowy, ale latem również zdarzają się podobne interwencje.

O ile zimą mróz obniża pojemność elektryczną i zdolność rozruchową akumulatora, o tyle latem wysokie temperatury przyspieszają proces samorozładowania. Zjawisko to można zaobserwować już powyżej 20°C za pomocą elektronicznego testera. Powyżej 30°C staje się ono już na tyle wyraźne, że żaden sprzęt diagnostyczny nie będzie potrzebny – pechowcy po prostu nie uruchomią silnika.

W sezonie wakacyjnym może to być szczególnie ważnym problemem dla kierowców, którzy wyjeżdżają w strefy o wysokich temperaturach. Samochód, który przez cały rok bez problemu „zapalał” w podziemnym garażu, może nagle zastrajkować po całodziennym postoju na kempingu w Chorwacji.

W związku z tym NOCO zachęca, aby niezależnie od marki, modelu i rocznika samochodu przed wyjazdem na wakacje na wszelki wypadek wrzucić do bagażnika booster.

Problemy z czujnikami

Od 1 listopada 2014 roku każdy nowy samochód sprzedawany na terenie Unii Europejskiej musi być wyposażony w system monitorowania ciśnienia w oponach. Przepisy określają także minimalną czułość systemu – musi sygnalizować zarówno ubytki ciśnienia (większe niż 20%), jak też ciśnienie niższe niż 1,5 bara.

Czujniki ciśnienia w ogumieniu znacząco poprawiają bezpieczeństwo jazdy i wydłużają żywotność opon. Natychmiastowy komunikat o spadku ciśnienia chroni nie tylko przed nieświadomą jazdą na „kapciu”, co jest oczywiście przypadkiem ekstremalnym, ale także przed dłuższą eksploatacją samochodu z nieodpowiednim ciśnieniem w kołach.

Gwałtowne zmiany temperatury przekładają się na zmiany ciśnienia w ogumieniu. Są one na tyle duże, że przejazd z rejonu, gdzie panuje temperatura 20°C, do miejsca, gdzie temperatura wynosi np. 35°C, może skutkować zapaleniem się kontrolki na desce rozdzielczej. Podobne zjawisko może wystąpić także po pokonaniu dłuższego odcinka autostradą.

NOCO wyjaśnia – w takiej sytuacji najczęściej należy upuścić lub dopompować powietrze (czasem, żeby „zgasić” kontrolkę, należy wykonać obie czynności jedna po drugiej). Niestety, nie zawsze w pobliżu jest stacja benzynowa ani sprawny kompresor. Idealnie, jeśli mały, przenośny kompresor włożymy do bagażnika.

NOCO – dwa w jednym, czyli dobra opcja na wakacje

W ofercie NOCO znajdziemy całą gamę boosterów (serii GB, GBX i GBX MAX). Dostępny jest także szeroki wybór przenośnych kompresorów (NOCO AIR, NOCO AL). Istnieje jednak jeszcze jedno, najbardziej uniwersalne rozwiązanie – urządzenie NOCO łączące booster i kompresor w jednym – wszechstronny NOCO AX65.

NOCO AX65 to booster, kompresor, powerbank i latarka w jednym. Całe urządzenie działa bezprzewodowo, a po naładowaniu – dzięki zastosowaniu technologii litowej – może miesiącami pozostawać w stanie gotowości.

NOCO AX 65 jest kompatybilny z instalacjami 12-voltowymi i wystarcza do uruchamiania silników benzynowych o pojemności do 8 litrów, a wysokoprężnych – do 6 litrów. Prąd szczytowy generowany przez urządzenie wynosi 2000 A.

NOCO AX 65 działa całkowicie automatycznie – wystarczy prawidłowo podłączyć go do instalacji w samochodzie. Funkcję kompresora realizuje w oparciu o mocny silnik elektryczny (prawie 300 W) i kompresor tłokowy. Maksymalne ciśnienie to 6,9 BAR (100 PSI), co pozwala pompować opony nie tylko w pojazdach osobowych, ale także w dostawczych. W trybie powerbanku AX65 zapewnia szybkie ładowanie urządzeń do 60 W. Realnie pozwala to zasilić wszystkie laptopy, telefony komórkowe, tablety itp. Wbudowana latarka ma moc 100 lumenów i może pracować w kilku trybach jasności.

Źródło: NOCO