Konsekwencje niewłaściwego ciśnienia w oponach | MOTOFAKTOR

Konsekwencje niewłaściwego ciśnienia w oponach

Wszyscy pamiętamy o tym, aby regularnie umyć auto, sprawdzamy poziom oleju, ale czy przy okazji tankowania lub mycia auta sprawdzamy stan napompowania opon? To bardzo ważne, bo od właściwego ciśnienia w oponach zależy nasze bezpieczeństwo.

Regularna kontrola ciśnienia w oponach, zwłaszcza w miesiącach letnich, jest bardzo istotna. Częste podróże, jazda po różnych nawierzchniach, wysoka temperatura – te czynniki mogą mieć znaczący wpływ na zmiany ciśnienia powietrza w oponach.

Każdy kierowca powinien wiedzieć, jakie ciśnienie w oponach jest optymalne w jego samochodzie. Wartości te można znaleźć na słupku B samochodu czy też na klapce wlewu paliwa. Każdy samochód ma w widocznym miejscu jasną informację o tym, jakie powinno być ciśnienie w oponach. Zaniedbania mogą prowadzić do wielu nieprzyjemnych sytuacji” – mówi Robert Rybicki, instruktor techniki jazdy.

Zarówno zbyt niskie lub zbyt wysokie ciśnienie w oponach wpływa na to, w jaki sposób prowadzi się auto. Zacznijmy zatem od jazdy z za małą ilością powietrza. Oto konsekwencje jazdy z niskim ciśnieniem:

• Zmiana charakterystyki prowadzenia, auto może nagle stać się nad- lub podsterowne. Taka sytuacja może być szczególnie groźna na mokrej lub śliskiej nawierzchni.

• Duża podatność na uszkodzenia mechaniczne – jazda na niedopompowanych oponach powoduje ich szybsze zużycie, rosną opory toczenia, co może prowadzić do przegrzewania się gumy, a w skrajnych przypadkach może skutkować rozerwaniem opony w trakcie jazdy.

• Nierównomierne zużywanie się bieżnika – przy zbyt niskim ciśnieniu najczęściej szybciej zużywa się zewnętrzna część bieżnika, bo środkowa nie dolega do nawierzchni.

• Dłuższa droga hamowania, gorsza przyczepność, mniejsza stabilność podczas jazdy na wprost oraz skręcania. Niedostateczne ciśnienie w oponach sprawia, że ich powierzchnia styku z nawierzchnią zmienia się w sposób niekorzystny, co wydłuża drogę hamowania i czas potrzebny do zatrzymania pojazdu. Może to być szczególnie niebezpieczne w sytuacjach awaryjnych. Niskie ciśnienie zmniejsza również zdolność opony do skutecznego odprowadzania wody i trzymania się nawierzchni, co zwiększa ryzyko aquaplaningu na mokrych drogach oraz pogarsza stabilność jazdy na suchym asfalcie.

• Zwiększone zużycie paliwa. Niedopompowane opony to większe opory toczenia, powierzchnia styku opony z nawierzchnią rośnie, a to prowadzi do większego tarcia i większego oporu. W rezultacie samochód spala więcej paliwa, co w dłuższej perspektywie przekłada się na wyższe koszty eksploatacji. W skrajnych przypadkach różnica w zużyciu paliwa może wynosić nawet kilka procent, co w skali roku może oznaczać znaczące wydatki dla kierowcy. Za mało powietrza w oponie to niedobrze, ale za dużo to też błąd. Z czym musimy się liczyć utrzymując za wysokie ciśnienie w oponach?

• Niższy komfort jazdy – opona z wyższym niż zaleca producent ciśnieniem jest twarda, przez co kierowca i pasażerowie odczuwają każdą nierówność nawierzchni.

• Ryzyko uszkodzenia opony – nawet niewielka dziura w drodze czy wjazd na krawężnik może spowodować naruszenie konstrukcji opony i pojawienie się na niej guzów.

• Szybsze zużywanie się środkowej części bieżnika i co za tym idzie – gorsza przyczepność i dużo dłuższa droga hamowania.

Co zatem zrobić? Odpowiedź może być tylko jedna – maksymalnie raz w miesiącu, a najlepiej co dwa tygodnie, powinniśmy skontrolować ciśnienie w kołach. Nie tylko będziemy bezpieczniej podróżować, ale opony w naszym aucie pokonają większy dystans do kolejnej wymiany.

Narzędziem do utrzymania ciśnienia w oponach na odpowiednim poziomie przez cały rok jest seria akcesoriów OSRAM TYREcare, dzięki czemu możemy cieszyć się bezpiecznymi podróżami niezależnie od pory roku.

Przykładem może być najnowsze urządzenie TYREinflate 2130. Ten kompresor został zaprojektowany specjalnie z myślą kierowcach ceniących nowoczesność, którzy oczekują maksymalnej funkcjonalności, szybkości i wygody. Urządzenie wyróżnia się dużym, cyfrowym i dynamicznym wyświetlaczem, który w czasie rzeczywistym pokazuje ciśnienie w PSI, BAR i kPa oraz posiada pasek postępu, informujący o aktualnym stanie pompowania względem docelowej wartości. Programowalna funkcja Auto Stop z szybkim przyciskiem wyboru eliminuje ryzyko przepompowania i upraszcza cały proces.

OSRAM TYREinflate 2130 potrafi napompować oponę w zaledwie 2 minuty, a jego 3,5-metrowy zwijany kabel zasilający i 70-centymetrowy elastyczny przewód zapewniają łatwy dostęp do każdego z kół. Wytrzymały zawór, ergonomiczna obudowa i duże, intuicyjne przyciski sprawiają, że obsługa jest prosta i komfortowa, nawet w niesprzyjających warunkach. Całość dopełnia solidna torba do przechowywania i zestaw trzech uniwersalnych adapterów.

Kompresory TYREinflate sprawdzą się nie tylko w samochodach. W każdym zestawie dostępny jest zestaw trzech adapterów, dzięki którym można napompować także opony motocyklowe, rowerowe, te od przyczep, a nawet dziecięcych wózków. W sezonie letnim urządzenie można także wykorzystać do napełnienia powietrzem wszelkiego sprzętu sportowego – pontonów, piłek, basenów, materacy czy wodnych zabawek.

Źródło: OSRAM

 

Chcesz być na bieżąco z informacjami? Obserwuj nas w wiadomościach Google:

belka Wiadomości Google