Korzystamy z inteligentnych urządzeń, aby monitorować wszystko, od liczby kroków w ciągu dnia po jakość snu. Ale niewielu stosuje tę praktykę archiwizacji danych w przypadku serwisowania samochodu. Prowadzenie szczegółowego dziennika przeglądów nie tylko pomaga w prawidłowej obsłudze auta, ale także bezpośrednio zwiększa jego wartość przy odsprzedaży.
„Regularne serwisowanie i wymiana zużytych części, zanim się zepsują, pozwalają zaoszczędzić pieniądze i poprawić wartość rezydualną auta. Sprawny technicznie i zadbany pojazd rzadziej ulega awariom i zawsze będzie wart więcej na rynku wtórnym niż ten, który nie był właściwie serwisowany. Nasze dane pokazują, że gdy właściciele przedstawiają dokumentację potwierdzającą regularne przeglądy techniczne, cena przy odsprzedaży samochodu może być nawet o 17% wyższa” – mówi Jurgis Gudauskas, dyrektor ds. rozwoju produktów w carOne.
Bardzo często problemem jest sposób przechowywania dokumentacji serwisowej lub „bałagan” w dokumentach potwierdzających naprawy. Rozwiązaniem może być cyfrowy rejestr danych carOne. Według danych carOne aż 76% kierowców jest gotowych korzystać z tego systemu, aby gromadzić w jednym miejscu wszystkie potrzebne dane dokumentujące historię wydatków na pojazd, a następnie przedstawiać je jako dowód przy zawieraniu transakcji sprzedaży.
Historia serwisowa nie tylko podnosi wartość samochodu przy odsprzedaży, ale także przydaje się właścicielowi przy planowaniu kolejnych przeglądów. Eksperci podkreślają, że pomijanie rutynowych czynności serwisowych często generuje nieprzewidziane wydatki w przyszłości. Regularne serwisowanie jest tak naprawdę inwestycją, która zazwyczaj zwraca się w przyszłości, czy to poprzez zapewnienie bezproblemowej eksploatacji, czy też ułatwienie procesu sprzedaży i uzyskanie wyższej ceny od kupującego. Karolína Topolová, dyrektor generalna AAA AUTO, stwierdziła, że chociaż na wartość rezydualną samochodu wpływa wiele czynników, przejrzysta i kompletna historia serwisowania może być istotnym atutem sprzedażowym.
„Na wartość rezydualną samochodu wpływają: wiek pojazdu, zużycie, przebieg, styl jazdy kierowcy oraz zmiany popytu rynkowego. Jednak na cenę pojazdu ma wpływ również jego historia serwisowa. Jeśli regularnie serwisujesz samochód i dokumentujesz to w książce przeglądów, sygnalizujesz potencjalnemu nabywcy, że dobrze dbałeś o pojazd. Z drugiej strony, niekompletna lub zagubiona książka serwisowa sugeruje, że samochód może nie być dobrym zakupem, więc będziesz musiał obniżyć cenę, aby przyciągnąć nabywców” – podkreśla Karolína Topolová, dyrektor generalna AAA AUTO.
Regularne serwisowanie samochodu nie jest tak czasochłonne jak mogłoby się wydawać. Zasadniczo przeglądy robi się raz w roku lub co 10 000–15 000 km. Chociaż niektóre auta mogą wymagać częstszej kontroli, eksperci z carOne zwracają uwagę, że zarządzanie tym nie powinno sprawiać kierowcom kłopotu – wszystkie niezbędne informacje są dostępne w systemie carOne za pomocą zaledwie kilku kliknięć. Zaprojektowana z myślą o potrzebach kierowców aplikacja mobilna carOne nie tylko pozwala użytkownikom rejestrować wszystkie wizyty serwisowe i dokumentować faktury lub rachunki potwierdzające wykonane prace, ale także dostarcza informacje na temat zalecanych przyszłych czynności serwisowych. Aplikacja ma także funkcję przypominania o nich, co znacząco ułatwia planowanie na przyszłość. Specjaliści zwracają uwagę, że nawet jeśli samochód nie jest serwisowany w ASO, użytkownik nadal może udokumentować, że dba o swój pojazd, dzięki czemu będzie on działał sprawnie i dłużej zachowa swoją wartość. Najważniejsze jest, aby obsługa samochodu była wykonywana przez profesjonalny serwis. Takie warsztaty zazwyczaj używają wysokiej jakości części, a na wykonane prace udzielają dodatkowej gwarancji.
„Czasami może się wydawać, że serwisowanie samochodu po gwarancji wymaga dużo czasu i dużych nakładów finansowych. W rzeczywistości jest inaczej. Jeżdżąc dobrze utrzymanym pojazdem i rejestrując wykonane prace, łatwiej jest planować, kontrolować wydatki i oszczędzać pieniądze. Początkowo rezygnacja z regularnej obsługi pojazdu wydaje się tańsza. Ale w przyszłości może w każdej chwili zaskoczyć niespodziewanym rachunkiem za naprawę. W dłuższej perspektywie regularne przeglądy wychodzą taniej i pomagają utrzymać wysoką wartość rynkową samochodu. Jak widać – nie chodzi tylko o bezstresową jazdę dzisiaj. W ten sposób użytkownik gwarantuje sobie niższą utratę wartości, gdy nadejdzie czas odsprzedaży auta” – dodaje Jurgis Gudauskas, dyrektor ds. rozwoju produktów w carOne.
Źródło: carVertical