Ford Mondeo Mk5 zadebiutował na rynku w roku 2014 i był produkowany do roku 2022. W 2019 roku samochód przeszedł dyskretną modernizację. W aucie przemodelowano atrapę chłodnicy, zmodyfikowano też zderzaki. To elementy, po których najłatwiej odróżnić egzemplarze po liftingu. Mondeo Mk5 to – jak na tę chwilę – ostatnia generacja tego modelu oferowana w Europie. Kolejna, choć już powstała, nie jest dostępna na naszym rynku.
Co prawda w Fordzie Mondeo Mk5 jest dostępnych kilka silników benzynowych, ale większość z nich boryka się z bardzo poważnymi usterkami. Bazowa wersja silnikowa to 1.0 EcoBoost o mocy 125 KM. O ile w mniejszych modelach Forda ten silnik całkiem przyzwoicie przyspiesza, to tutaj jest zdecydowanie za słaby do samochodu o takich gabarytach. Jakby tego było mało, jednostka ta nie należy do szczególnie udanych. Została wyposażona w pasek rozrządu pracujący w kąpieli olejowej. W rezultacie element te rozwarstwia się, a jego fragmenty zalepiają smok pompy oleju i przez to może dojść do zatarcia silnika. Spotykane są również przypadki uszkodzenia uszczelki pod głowicą lub samej głowicy.

Dostępne są jeszcze nieco większe motory, czyli 1.5 EcoBoost (160-165 KM) i 2.0 EcoBoost (203-240 KM). Ten pierwszy silnik podobnie jak jednostka 1.0 EcoBoost, również boryka się z problemem pękającej uszczelki pod głowicą lub nawet samej głowicy. Dodatkowo, spotykane są tutaj przypadki pękania tulei cylindrowych. Z kolei, w motorze 2.0 EcoBoost zdarzają się przypadki pękania tłoków.
Najrozsądniejszym wyborem wydaje się 2-litrowy, wolnossący silnik połączony z jednostką elektryczną w ramach wersji hybrydowej. Niestety ta odmiana dostępna jest tylko w konfiguracji z awaryjną skrzynią zautomatyzowaną eCVT, gdzie może dochodzić do wycieków oleju i przycierania się łożysk dyferencjału oraz uszkodzenia wałka przeniesienia napędu w skrzyni.
Spośród silników wysokoprężnych, w Fordzie Mondeo Mk5 dostępne są jednostki 1.5 TDCi (120 KM), 1.6 TDCi (115 KM), a także 2-litrowa jednostka TDCi o mocy 150, 180, 190 i 209 KM oraz 2-litrowy motor EcoBlue o mocy 120, 150 i 190 KM. Która z jednostek Diesla jest godna polecenia? Większość, z wyjątkiem motoru 2.0 EcoBlue z mokrym paskiem w kąpieli olejowej, który z czasem się łuszczy, zapycha smok olejowy i zaciera silnik.

Jak odróżnić odmianę EcoBlue od TDCi? EcoBlue była dostępna od lutego 2019 roku, TDCi do końca stycznia tego roku. Warto pamiętać też o tym, że topowa wersja 2.0 TDCi o mocy 209 KM ma dwie turbosprężarki. W przypadku konieczności naprawy turbosprężarek, na pewno trzeba będzie zapłacić za nie więcej niż w słabszym motorach, gdzie jest jedna.
Jedną z poważniejszych usterek w Fordzie Mondeo Mk5 są awaryjne manualne skrzynie biegów, w których huczą łożyska. Usterki zdarzają się również w skrzyni eCVT montowanej w wersji hybrydowej. Poprawiono za to przekładnię PowerShift. Warto wymieniać w niej olej co 40 000 km, aby cieszyć się długą i bezproblemową eksploatacją tej skrzyni.
Spotykane są również problemy z układem klimatyzacji, wycieki elektrolitu z akumulatora przez co może zapalić się wiązka elektryczna, a w niektórych egzemplarzach zamontowano wadliwe poduszki powietrzne. Na szczęście te trzy usterki objęte są akcją serwisową. Przed zakupem auta warto zadzwonić do ASO i zapytać czy dany egzemplarz jest objęty takimi akcjami, a po zakupie samochodu z nich skorzystać, bo są bezpłatne. Z drobnych niedomagań, zdarzają się problemy z systemem info-rozrywki SYNC.

Decydując się na Forda Mondeo Mk5, najlepiej wybrać jeden z trwałych diesli (z wyjątkiem wariantów 2.0 EcoBlue o mocach 120, 150 lub 190 KM). Silniki benzynowe to niestety dość awaryjne konstrukcje, które lepiej omijać. Problematyczne bywają również przekładnie manualne, na szczęście dostępne są jeszcze 6-biegowe klasyczne automaty oraz poprawione PowerShifty. Na rynku jest sporo egzemplarzy z polskich flot, warto jednak – o ile to będzie możliwe – wybierać te egzemplarze, w których wymieniano olej silnikowy maksymalnie co 10 000-15 000 km.
Zdjęcia: Ford