Fiat Panda 2. generacji – najczęstsze usterki | MOTOFAKTOR

Fiat Panda 2. generacji - najczęstsze usterki

Fiat 125p zmotoryzował Polskę w czasach PRL-u, a model Panda 2. generacji zrobił to ponownie na początku lat 2000. Atrakcyjna cena zakupu i niskie koszty eksploatacji sprawiły, że auto to cieszyło się w naszym kraju dużą popularnością. Obecnie Fiat Panda 2. nie jest już na polskich drogach tak częstym gościem jak 2 dekady temu, ale na rynku nadal można znaleźć bardzo zadbany egzemplarz za rozsądne pieniądze. Na co zwrócić uwagę przy jego zakupie?

  • Fiat Panda 2. generacji zadebiutował w 2003 roku.
  • To proste w budowie i dość trwałe auto.
  • Przy zakupie sprawdź wspomaganie, korozję i wycieki.
  • Lepiej wybierać najdroższe, najbardziej zadbane egzemplarze z najmniejszymi przebiegami.
  • Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Motofaktora.
  • Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami z branży – zapisz się na nasz newsletter.
  • Polecamy także inne artykuły z cyklu „Najczęstsze usterki„.

Ważne daty

Fiat Panda 2. generacji zadebiutował na targach motoryzacyjnych w Genewie w 2003 roku i jeszcze w tym samym roku rozpoczęto jego produkcję w polskiej fabryce w Tychach. 3 lata później auto zostało poddane modernizacji. W ramach liftingu zmieniono przede wszystkim grill oraz zderzaki.

W 2007 roku z linii montażowej zjechał milionowy egzemplarz tego modelu, a w roku 2010 samochód przeszedł kolejny lifting. Tym razem po raz kolejny pojawiła się nowa atrapa chłodnicy, ale teraz z ramką w kolorze lakieru auta. Samochód otrzymał też większe lusterka. W roku 2011 udało się osiągnąć wynik aż 2 milionów wyprodukowanych sztuk. W tym czasie zadebiutowała też kolejna 3. generacja Fiata Pandy. Druga jego odsłona była jeszcze dostępna jako Panda Classic prawie do końca roku 2012.

Silniki benzynowe

Bazowa wersja silnikowa to 54-konny motor 1.1 FIRE. Ma słabą dynamikę, ale jeżdżąc w miejskich korkach niektórym użytkownikom i to wystarczy. Odmiany 1.2 FIRE (60-69 KM) są nieco elastyczniejsze, ale w trasie podczas wyprzedzania brak mocy będzie niestety odczuwalny. To dość udane jednostki, ale egzemplarze z większymi przebiegami i te bardziej wiekowe mogą już wymagać napraw eksploatacyjnych.

Wycieki oleju, awarie cewek zapłonowych, czujnika położenia wału korbowego (unieruchamia auto) czy przepustnicy to typowe przypadłości wielu aut, które mają już naście lat. Na szczęście, w przypadku Pandy, części są tanie i naprawy również. To proste jednostki napędowe dość łatwe w serwisowaniu.

W ofercie była dostępna jeszcze udana 100-konna wersja 100HP z silnikiem 1.4, ale takich egzemplarzy na rynku jest naprawdę niewiele. Ceny najdroższych egzemplarzy tej odmiany z symbolicznymi przebiegami sięgają takich kwot jak 50 000 czy 80 000 złotych.

Diesle

W palecie silnikowej dostępny jest tylko jeden diesel. To 1.3 MultiJet o mocy 70-75 KM. Dzięki nieco wyższemu momentowi obrotowemu i turbodoładowaniu, zapewnia nieco lepsze osiągi niż w przypadku silników benzynowych 1.1 i 1.2. Jednak nadal nie będzie to wystarczająco dobra dynamika w trasie. Jednostka ta boryka się z dość szybkim zużyciem łańcucha rozrządu. Egzemplarze z większymi przebiegami mogą też wymagać napraw osprzętu, a to w wielu przypadkach może okazać się zupełnie nieopłacalne. Szczególnie jeśli dojdą do tego problemy z zapchanym filtrem DPF – na szczęście, ten element był tylko w niektórych egzemplarzach.

Typowe awarie

Fiat Panda 2. generacji to proste w budowie i dość trwałe auto, ale ma kilka swoich bolączek. Najpoważniejszą z nich są problemy z elektrycznym układem wspomagania kierownicy. Ciężko obracająca się kierownica może świadczyć o usterkach elementów tego układu, ale trzeba pamiętać o tym, że na rynku były dostępne też egzemplarze bez wspomagania.

Przed zakupem warto przejrzeć elementy zawieszenia, przeniesienia napędu, układu kierowniczego oraz obejrzeć silnik i układ chłodniczy pod kątem wycieków. Najstarsze egzemplarze mają już naście lat, więc usterki tego typu elementów są naturalnym następstwem ich zużycia z powodu wieku oraz przebiegu.

Spotykane są też przypadki korozji. Ta może pojawiać się na elementach podwozia, na progach, drzwiach czy nadkolach. Najmniej groźna rdza to ta powierzchowna na układzie wydechowym czy podwoziu. Jeśli jest zaawansowana, naprawa blacharska może okazać się zupełnie nieopłacalna. Zdecydowanie lepiej dopłacić za egzemplarz bez rdzy niż płacić za jej usuwanie i czekać na wolny termin u blacharza oraz lakiernika.

Z wiekiem korozja atakuje też przewody układu hamulcowego – to duże zagrożenie dla bezpieczeństwa. Takie przewody należy jak najszybciej wymienić.

Jeżeli chodzi o drobne usterki to spotykaną przypadłością Fiata Pandy 2. generacji są awarie alternatora, który jest umiejscowiony dość nisko i ulega uszkodzeniu po kontakcie z wodą. Zdarzają się też przypadki niedziałania elementów wyposażenia, ale to typowe dla nastoletnich aut. Niestety wiek robi swoje.

Podsumowanie

Fiat Panda 2. generacji to nadal dobry pomysł na auto, które będzie tanie w zakupie i w eksploatacji. Radzimy jednak wybierać te najdroższe, najbardziej zadbane egzemplarze z najmniejszymi przebiegami. Zdecydowanie lepiej dopłacić do bardzo dobrej sztuki niż potem inwestować w naprawy. W przypadku tanich egzemplarzy koszty błyskawicznie przekroczą wartość auta. Szczególnie polecamy jednostki benzynowe, warto poszukać pojazdów wyposażonych w klimatyzację oraz wspomaganie układu kierowniczego. Były to elementy wyposażenia dodatkowego, które znacznie poprawiają komfort użytkowania.

Zdjęcia: Fiat