Rynek motoryzacyjnych części zamiennych od lat dynamicznie się rozwija, a jednym z jego kluczowych filarów stała się regeneracja komponentów. Jeszcze dekadę temu kojarzona głównie z oszczędnością, dziś zyskuje rangę pełnoprawnej technologii przemysłowej, która łączy najwyższą jakość, troskę o środowisko i wymierne korzyści ekonomiczne.
Proces remanufacturingu – czyli fabrycznej regeneracji – zaczyna się od tzw. rdzeni (cores), czyli zużytych części. Trafiają one do producenta poprzez system kaucyjny: klient, kupując nową część regenerowaną, zobowiązany jest zwrócić zużytą, za co otrzymuje zwrot depozytu. ZF – globalny lider w tym obszarze – korzysta z własnej platformy CorExpedia, dzięki której dystrybutorzy mogą w prosty sposób śledzić status zwrotów i rozliczeń. To nie tylko ułatwia logistykę, ale także daje przejrzystość finansową i pełną kontrolę nad cyklem życia produktu.

Regenerowane części oferują szereg korzyści, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla warsztatów:
• Cena – zwykle niższa niż w przypadku nowej części, przy zachowaniu identycznej jakości i gwarancji.
• Jakość OE – każda regenerowana część przechodzi kompleksowe testy i spełnia te same normy co fabrycznie nowa.
• Ekologia – proces pozwala zaoszczędzić nawet 90% surowców i znacząco ograniczyć emisję CO₂.
• Dostępność – w czasach kryzysu łańcuchów dostaw regenerowaneczęści mogą stanowić realną alternatywę dla nowych, często trudno dostępnych produktów.
Co istotne, regeneracja to nie „naprawa” czy „odbudowa”. To przemysłowy proces, który obejmuje m.in. czyszczenie, wymianę zużytych elementów, aktualizację oprogramowania oraz testy końcowe – dokładnie takie same jak w przypadku produkcji nowych części.
ZF REMAN właśnie rozszerzył swoje portfolio regenerowanych komponentów o produkt szczególnie istotny dla bezpieczeństwa na drodze – Jednostkę Centralną Hamulców WABCO. To kluczowy element elektronicznego systemu hamulcowego (EBS) w pojazdach użytkowych. Odpowiada za przekazywanie sygnałów elektronicznych do poszczególnych elementów układu, co pozwala na:
• krótszy czas reakcji,
• precyzyjniejsze i bardziej komfortowe hamowanie,
• zwiększenie stabilności pojazdu i skrócenie drogi hamowania.
Wersja regenerowana, miedzy innymi produktów Wabco, oferowana pod marką ZF REMAN, spełnia te same rygorystyczne normy jakości co część nowa, a jednocześnie wpisuje się w strategię zrównoważonego rozwoju – ogranicza ilość odpadów i oszczędza cenne zasoby. Każda jednostka przechodzi pełny cykl testów, co zapewnia niezawodne i bezpieczne działanie. To doskonały przykład, jak regeneracja łączy innowację, ekonomię i ekologię. Więcej o nowym produkcie przeczytacie tutaj.
Choć technologia reman jest coraz bardziej doceniana, wciąż pojawiają się bariery legislacyjne. W Polsce przepisy dotyczące regeneracji są niedostosowane do unijnych trendów. Nadal zdarza się, że rdzenie traktowane są jako odpady, co komplikuje proces logistyczny i ogranicza rynek. Nowe regulacje UE jasno rozróżniają regenerację fabryczną od naprawy i podkreślają, że rdzeń to pełnowartościowy komponent, a nie odpad. To krok milowy, który ma ułatwić rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym.
Jak zaznacza Agata Wysogrocka-Korczyńska, Head of Product Compliance Aftermarket w ZF Group: „Regeneracja to technologia, która pozwala zamknąć obieg materiałów w sposób technologicznie skuteczny. To nie tylko oszczędność, ale także realna odpowiedź na globalne wyzwania związane z brakiem surowców”.
ZF aktywnie uczestniczy w pracach legislacyjnych, apelując o szybsze wdrożenie nowoczesnych rozwiązań prawnych, które umożliwią pełne wykorzystanie potencjału tej technologii także w Polsce.
Jeszcze kilka lat temu regeneracja bywała postrzegana z rezerwą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – mechanicy i klienci coraz częściej wybierają części regenerowane od renomowanych producentów.
„Obserwujemy wzrost świadomości i zaufania u naszych klientów do produktów regenerowanych fabrycznie. Jako producent części OE posiadamy wiedzę ekspercką powalającą nam regenerować produkty z najwyższą jakością, której odzwierciedleniem jest taka sama gwarancja dla produktu regenerowanego jak dla produktu nowego” – podkreśla Tomasz Galazka, Globalny Lider Rozwoju rynku regeneracji.
Warsztaty chętnie uczestniczą w systemie zwrotów, a liczba komponentów wracających do zakładów ZF rośnie z roku na rok. To dowód, że technologia reman zdobyła pełną akceptację rynku.
Rosnąca świadomość ekologiczna klientów, potrzeba oszczędności oraz globalne wyzwania związane z dostępnością surowców sprawiają, że regeneracja stała się jednym z filarów przyszłości motoryzacji.
Nie zastąpi produkcji nowych części, ale będzie ją uzupełniać, przedłużając cykl życia produktów i wspierając rozwój elektromobilności. ZF już dziś prowadzi badania nad regeneracją podzespołów do pojazdów elektrycznych – to najlepszy dowód, że reman nie jest chwilową modą, ale strategicznym kierunkiem na kolejne dekady.
Źródło: ZF