Wartość BYD spadła o 45 miliardów dolarów. Koncern obniża prognozę sprzedaży na 2025 rok i opóźnia premiery kluczowych modeli.
Wartość akcji BYD na giełdzie w Hongkongu spadła w ciągu zaledwie czterech miesięcy o ponad 30%, osiągając poziomy, jakich nie widziano od czasów przed historycznym wzrostem cen – informuje portal „Cryptopolitan„. Spadek ten spowodował frustrację inwestorów i wywołał alarm wśród analityków. Bloomberg podaje, że rekomendacje sprzedaży akcji BYD są obecnie najgorsze od 2022 roku.
Główną przyczyną spadku jest strategia głębokiego obniżania cen stosowana przez BYD. Firma sztucznie obniża ceny na chińskim rynku pojazdów elektrycznych, aby utrzymać przewagę nad konkurencją, nawet pomimo interwencji rządu Chin, który stara się powstrzymać wojnę cenową niszczącą branżę.
Podczas gdy BYD nadal obniża marże, Geely i Leapmotor zwiększają udział w rynku. BYD obniżyło prognozę dostaw na 2025 rok z 5,5 do 4,6 miliona pojazdów. Aby osiągnąć ten nowy cel, firma musiałaby sprzedać 1,7 miliona samochodów w ostatnich czterech miesiącach roku, co nie będzie łatwe przy przestarzałej gamie modeli i coraz bardziej restrykcyjnym otoczeniu regulacyjnym – prognozują analitycy rynku.
BYD szuka możliwości rozwoju za granicą. Według analityków Goldman Sachs firma może przeznaczyć na eksport 900–1 000 tysięcy pojazdów w 2025 roku. To przewyższa wcześniejszy międzynarodowy cel wynoszący 800 tysięcy i wydaje się być jedynym obszarem działalności, w którym firma wciąż ma realne szanse na sukces.
W Chinach natomiast BYD opóźnia premiery nowych modeli do początku 2026 roku. Plan zakłada, że kolejna generacja samochodów będzie bardziej konkurencyjna wobec zalewu nowych chińskich pojazdów elektrycznych. Analitycy wskazują, że nadchodzące premiery będą miały ulepszone baterie oraz większy zasięg w hybrydach plug-in. Jedną z kluczowych funkcji, która ma się pojawić po raz pierwszy w tańszych modelach, jest system autonomicznej jazdy God’s Eye.
Źródło: Cryptopolitan.com
Zdjęcie: BYD
Chcesz być na bieżąco z informacjami? Obserwuj nas w wiadomościach Google: