Od kilku lat na rynku motocyklowym mamy do czynienia z bardzo ciekawą sytuacją. Wielkie koncerny kupują europejskie marki z wielkimi tradycjami, wznawiają, lub przenoszą produkcję do Azji, niekiedy zostawiając biura konstrukcyjne, czy tematy wzornictwa na starym kontynencie. Przykładem tego typu działań chińskiego kapitału może być zakup takich znamienitych marek jak Benelli, czy Morbidelli. Z kolei indyjskie koncerny stawiają na „brytyjskość” – przejmując logotypy Nortona, BSA czy Royala Enfielda (chociaż w tym przypadku historia jest znacznie dłuższa i bardziej skomplikowana).
Tak, czy owak tego rodzaju transakcje wychodzą wszystkim na dobre – azjatyckie koncerny łapią wiatr w żagle na europejskich rynkach, oferując maszyny z dobrze rozpoznawalnymi logotypami, a byli właściciele czy obecni współudziałowcy ze starego kontynentu cieszą się zastrzykiem gotówki. Doskonałym przykładem europejsko – indyjskiej współpracy może być reaktywacja jednej ze starszych i bardziej zasłużonych dla rozwoju światowego rynku motocyklowego marki BSA.
Birmingham Small Arms (BSA) to jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie brytyjskiego imperium motocyklowego, która zgasła w roku 1978, wraz z opuszczeniem zakładów ostatniej maszyny. Jednak legenda marki i sam logotyp były na tyle cenne, a motocykle ciągle żywe we wspomnieniach entuzjastów, że indyjski koncern Mahindra, jedno z największych przedsiębiorstw motoryzacyjnych w Azji, dostrzegł ciągle drzemiący w tym potencjał. Motoryzacyjny gigant (właściciel takich marek jak Jawa, czy Peugeot Motorcycles) kupił prawa do marki BSA w 2016 roku.
Zaczynając praktycznie od zera stworzył biura konstrukcyjne, które podjęły prace nad stworzeniem nowych projektów z logotypem BSA. Pierwszy model wskrzeszonej marki pojawił się na rynku w roku 2021. Na wystawie w Birmingham zaprezentowano motocykl noszący legendarną nazwę – BSA Gold Star 650. Konstrukcja łączy bardzo klasyczną formę i nazwę, z zupełnie współczesnymi rozwiązaniami, które pozwoliły na spełnienie aktualnych wymogów norm technicznych.
Maszyna wzornictwem nawiązuje do najlepszych lat brytyjskiej motoryzacji. Co ciekawe – konstruktorzy zdecydowali się na niemal niestosowaną już konstrukcję silnika – jednocylindrowiec o pojemności 650 cm³. Obecnie firma ma w ofercie 3 modele – 2 oparte na wspomnianym silniku 650 cm³ (Gold Star i Scrambler) i dwa z jednostką 350 cm³ – Bantam i Thunderbot (będzie dostępny na rynku w drugiej połowie 2026 roku). W przyszłym sezonie zapewne pojawią się kolejne modele, wygląda więc na to, że brytyjska legenda w indyjskich rękach, na dobre wróciła na rynek. Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z najsłynniejszych modeli BSA, od którego reaktywowana marka zaczerpnęła nazwę pierwszego modelu – Gold Star.
Birmingham Small Arms to firma, która swoją działalność od produkcji znakomitej jakości broni już w roku 1861. BSA dysponowała więc zaawansowaną technologią obróbki stali rurkowej (używanej do produkcji luf karabinowych), co wykorzystano do produkcji części rowerowych, a z czasem całych jednośladów (1880). Mając doświadczenie w konstruowaniu i wytwarzaniu precyzyjnych mechanizmów, gdy tylko pojawiło się zapotrzebowanie na motocykle, firma zajęła się także tą dziedziną. Pierwszy zmotoryzowany jednoślad BSA zaprezentowała w roku 1903.

Motocykle tej marki od początku słynęły z wysokiej jakości wykonania i niezawodności, oferując wiele modeli o różnych pojemnościach. Jednak to jeden model szczególnie zapisał się na łamach historii motoryzacji – Gold Star. Wielu znawców tę właśnie maszynę uważa szczytowe osiągnięcie producenta i najlepszy brytyjski motocykl ery lat 50-60, chociaż oczywiście zdania są podzielone.
BSA Gold Star wywodzi się bezpośrednio od modelu Empire Star (reklamowanego wówczas jako „arcydzieło branży”), produkowanego w zakładach w Birmingham w latach 1936-39. „Gwiazdą Imperium”, na cześć srebrnego jubileuszu panowania króla Wielkiej Brytanii Jerzego V, nazwano motocykl zaprojektowany przez Valentina Page. Empire Star początkowo dysponował jednostką napędową o pojemności 250 cm³, która bardzo szybko urosła do 500 cm³. Jednak gdy w roku 1937 podczas słynnych wyścigów Brooklands TT, kierowca Wal Handley zdobył pierwsze miejsce i pobił rekord okrążenia toru, ze średnią prędkością 107,5 mph, nazwę zmieniono. Tradycją tamtych wyścigów było, że każdemu zawodnikowi który przekroczył średnią prędkość okrążenia 100mph, nadawano odznakę Złotej Gwiazdy – Gold Star. Na część sukcesu Handley’a firma postanowiła zmienić nazwę Empire Star na Gold Star i w ten sposób narodziła się kultowa nazwa modelu, stosowana do końca jego produkcji.
Produkowany przed II Wojną Światową Gold Star (wersje 350 i 500 cm³) był motocyklem mocno zaawansowanym technologicznie. Jego sercem był jednocylindrowy górnozaworowy, chłodzony powietrzem, wykonany niemal w całości z aluminium silnik. Jednostka napędowa dysponowała stopniem sprężania 7,8:1,co w tamtych czasach było jednym z najlepszych wyników. W modelach wyczynowych stosowano tłok o specjalnym profilu pozwalającym na osiągnięcie stopnia sprężania 12,5:1 i mocy 36 KM. Oczywiście przy zastosowaniu odpowiedniego wyczynowego paliwa – etanolu.

Poza wersją standardową, Gold Star produkowany w kilku różnych specyfikacjach – rajdowej i wyścigowej. O ile model rajdowy różnił się od podstawowego drobnymi szczegółami jak poprowadzone wysoko rury wydechowe i tłumiki, opony i błotniki, to w wersji wyścigowej (torowej) silnik był fabrycznie mocno zmodyfikowany. Szczególnie dużą popularnością cieszył się Gold Star w sportach terenowych – trialu. Głównymi atutami maszyny była wyjątkowo mała masa i duża moc silnika. Aby masę jeszcze bardziej zmniejszyć, obudowy skrzyń biegów wykonywano z elektronu – stopu magnezu, znacznie lżejszego nawet niż aluminium.
Tuż po zakończeniu II Wojny Światowej BSA była największym producentem motocykli na świecie, początkowo oferując małe i proste maszyny, odpowiadające możliwościom finansowym społeczeństwa. Na bazie niemieckiej DKW RT 125 (potraktowanej jako łup wojenny) stworzono model Bantam 125. Do dużego Gold Stara firma z Birmingham powróciła w roku 1948 oficjalną prezentacją na wystawie w Earls Court. Maszyny były oferowane w wersjach: Touring, Trial, Scrambler, Racing bądź Clubman. Przez cały okres produkcji model Gold Star cały czas podlegał większym, lub mniejszym modyfikacjom. W efekcie, modele z początku lat 60. – DB 32 (350 cm³) i DBD 34 (500 cm³) niemal w niczym nie przypominały przedwojennego protoplasty.

Nowoczesna podwójna rama z wahaczowym zawieszeniem tylnego koła zastąpiła pojedynczą sztywną, a trapezowe przednie zawieszenie wymieniono na teleskopowe. Zmienił się także sam silnik, którego moc wzrosła do ponad 50 KM, jednak jego podstawowa koncepcja była zawsze taka sama – górnozaworowy jednocylindrowiec chłodzony powietrze. O klasie motocykla niech świadczą jego osiągnięcia sportowe – w latach 1949-56 podczas legendarnych wyścigów TT na wyspie Man, BSA Gold Star w różnych klasach triumfował aż 11 razy. To był rzeczywiście niesamowity motocykl. Zwróćmy uwagę, że współcześnie produkowany BSA Gold Star, mimo pojemności 650 cm³, dysponuje mocą zaledwie o 3 KM większą od seryjnego Gold Stara 500 DBD 34 ( o 5 KM mniej od wersji wyczynowej) i jest aż o 23 kg cięższa od swego pradziadka z roku 1956.
Świat jednak szybko szedł do przodu i motocykle oparte na silniku typu singiel przestawały być atrakcyjne. Na początku lat 60. zarówno na drogach, jak i torach wyścigowych królowały już twiny, czy lżejsze konstrukcje dwusuwowe, z którymi Gold Star toczył zażarte, ale konstrukcyjnie skazane na porażkę boje. Jedną z przyczyn schyłku jednego z najlepszych singli na świecie było zakończenie produkcji iskrowników przez firmę Lucas – te silniki kręciły się tak szybko, że klasyczny system bateryjny ze stykami przerywacza nie był w stanie go obsłużyć.

Ostatecznie produkcję „Złotej Gwiazdy” zakończono w roku 1962. Oczywiście BSA, zgodnie z najnowszymi tendencjami do oferty wprowadziła także modele dwucylindrowe (A 65 Lighting czy A 70 na rynek amerykański), ale te twiny nie cieszyły się już takim powodzeniem. Z czasem firma Birmingham Small Arms w wyniku coraz silniejszej konkurencji zaczęła popadać w kłopoty finansowe i swoją pierwotną produkcję wstrzymała w roku 1973. W konsekwencji BSA została przejęta przez konkurencję, a następnie jej majątek włączony do zrestrukturyzowanej spółki Norton-Villiers-Triumph (NVT). Sama marka została definitywnie wycofana z rynku motocyklowego w 1978 roku, przechodząc na kilka dekad do historii.
Zdjęcia: archiwum autora, FarbArt Michał Farbiszewski