Dobór amortyzatora powinien wynikać przede wszystkim ze sposobu użytkowania samochodu i oczekiwań kierowcy. Innego rozwiązania potrzebuje auto eksploatowane na co dzień, innego samochód często przewożący duże obciążenia, a jeszcze innego pojazd z obniżonym zawieszeniem czy wykorzystywany podczas jazdy na torze. Gama BILSTEIN została podzielona tak, aby odpowiedzieć na różne potrzeby. Jak odnaleźć się w oznaczeniach B1, B3, B4, B6, B8, B12, B14 i B16?
Amortyzator nie działa w oderwaniu od pozostałych elementów. Jest częścią układu, którego zadaniem jest utrzymanie możliwie stabilnego kontaktu opony z nawierzchnią.
Sprężyna przejmuje obciążenie pojazdu i umożliwia kołu przemieszczanie się podczas pokonywania nierówności. Amortyzator z kolei kontroluje ruchy sprężyny i nadwozia powstające w czasie jazdy. Gdy jego tłumienie jest niewystarczające, koło łatwiej traci właściwy kontakt z nawierzchnią, nadwozie zaczyna nadmiernie się kołysać, a reakcje samochodu podczas hamowania, zmiany pasa czy pokonywania zakrętów stają się mniej precyzyjne.
Dlatego przed wymianą amortyzatorów mechanik powinien ocenić stan całego zawieszenia.
Zużyte górne mocowania, łożyska, uszkodzone odboje lub osłony, pęknięta sprężyna, a także luzy w tulejach czy sworzniach mogą powodować objawy przypominające niesprawność amortyzatora lub negatywnie wpływać na pracę nowych elementów.
To także jeden z powodów, dla których wyniku badania zawieszenia na stanowisku diagnostycznym nie należy traktować jako laboratoryjnego pomiaru sprawności samego amortyzatora. W praktyce oceniany jest cały układ: amortyzator, sprężyna, opona oraz pozostałe współpracujące elementy.
Na tym etapie zaczyna się gama BILSTEIN, ale B1 nie oznacza amortyzatora.
Pod tym oznaczeniem znajdują się elementy serwisowe współpracujące z zawieszeniem, m.in. górne mocowania i łożyska kolumn, odboje oraz osłony amortyzatorów. Oferta obejmuje także komponenty przeznaczone do bardziej zaawansowanych układów zawieszenia, w tym sprężarki wykorzystywane w zawieszeniu pneumatycznym.
Z punktu widzenia warsztatu B1 warto traktować jako przypomnienie o jednej podstawowej zasadzie: wymiana amortyzatora to dobry moment na sprawdzenie elementów, do których ponowny dostęp będzie wymagał demontażu kolumny.
Pozostawienie zużytego łożyska czy zdeformowanego odboju podczas montażu nowych amortyzatorów może oznaczać nie tylko szybszy powrót samochodu do warsztatu, lecz także pogorszenie działania całego zawieszenia.

B3 to kolejny element tej układanki – sprężyny zawieszenia będące zamiennikami części stosowanych w wyposażeniu fabrycznym. W gamie dostępne są również resory pneumatyczne do wybranych zastosowań.
Sprężyny powinny być dokładnie sprawdzane przy każdej wymianie amortyzatorów. Korozja, pęknięcie końcowego zwoju czy trwałe osiadanie sprężyny mogą zmieniać wysokość pojazdu i wpływać na sposób pracy amortyzatora.
Warsztat nie powinien więc z góry zakładać, że skoro klient przyjechał „na amortyzatory”, wymiana właśnie tych dwóch elementów będzie wystarczająca.
W przypadku zdecydowanej większości standardowych napraw punktem wyjścia będzie BILSTEIN B4.
To linia amortyzatorów dedykowana kierowcom, którzy chcą zachować charakterystykę zawieszenia przewidzianą przez producenta samochodu. Jeśli klient był zadowolony ze sposobu prowadzenia auta, gdy było ono nowe, B4 będzie naturalnym kierunkiem doboru części.
BILSTEIN pozycjonuje B4 jako zamiennik OE o charakterystyce dopasowanej do konkretnego zastosowania. Linia obejmuje bardzo szeroki zakres samochodów osobowych i użytkowych.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o klasyczny amortyzator. W samochodach wyposażonych w bardziej zaawansowane rozwiązania dostępne są również warianty B4 przeznaczone do układów elektronicznie sterowanych czy zawieszenia pneumatycznego.

B6 zajmuje szczególne miejsce w gamie. Nadal może współpracować z seryjnymi sprężynami i nie wymaga obniżania samochodu, ale zapewnia większe rezerwy tłumienia i stabilności niż standardowe rozwiązanie OE. Dlatego B6 nie powinien być kojarzony wyłącznie ze sportowym stylem jazdy.
Dobrym kandydatem do takiego rozwiązania może być samochód regularnie eksploatowany z dużym obciążeniem: SUV z przyczepą, kombi często podróżujące z pełnym bagażnikiem, auto z boxem dachowym czy samochód intensywnie wykorzystywany podczas długich tras. W takich warunkach większe znaczenie ma kontrolowanie ruchów nadwozia podczas szybkiej zmiany obciążenia, hamowania czy pokonywania zakrętów.
B6 jest również często wybierany przez kierowców, którzy chcą poprawić precyzję prowadzenia samochodu, ale jednocześnie nie planują zmiany jego wysokości.
W rozmowie z klientem warto jednak unikać określenia, że B6 to po prostu „twardszy B4”. Różnica dotyczy przede wszystkim charakterystyki tłumienia i większych rezerw pracy amortyzatora. Ostateczny efekt zależy również od konstrukcji konkretnego samochodu, zastosowanych sprężyn, opon oraz pozostałych elementów zawieszenia.
Kamper to dobry przykład pojazdu, w którym seryjne podwozie pracuje w warunkach znacząco różniących się od tych, w jakich wykorzystywany jest typowy samochód dostawczy. Zabudowa podnosi środek ciężkości, a pojazd przez dużą część czasu porusza się z wysoką masą. W praktyce oznacza to większą podatność na przechyły i ruchy nadwozia podczas jazdy po nierównościach. Z myślą o takich zastosowaniach BILSTEIN stworzył B6 Camper oraz B6 Camper Advanced.
B6 Camper wykorzystuje charakterystykę dostosowaną do specyfiki kamperów. Bardziej zaawansowany B6 Camper Advanced korzysta z mechanicznej technologii DampMatic, która umożliwia amortyzatorowi pracę w dwóch charakterystykach tłumienia, zależnie od ruchu zawieszenia. Rozwiązanie nie wymaga dodatkowego sterownika, przewodów ani elektroniki.
W praktyce pozwala to połączyć dwa pozornie sprzeczne oczekiwania: komfortowe pokonywanie niewielkich nierówności oraz skuteczniejsze kontrolowanie ruchów ciężkiego i wysokiego nadwozia, gdy wymaga tego sytuacja.

B6 współpracujący z seryjną sprężyną sprawdza się wtedy, gdy nie zmieniamy wysokości zawieszenia.
B8 bazuje konstrukcyjnie na koncepcji B6, ale został przeznaczony do współpracy ze sprężynami obniżającymi. W porównaniu z B6 amortyzator ma skrócony zakres rozciągnięcia, dzięki czemu może zachować właściwe napięcie krótszej sprężyny. BILSTEIN podaje różnicę na poziomie około 20 mm, choć ostateczny dobór zawsze powinien wynikać z konkretnej aplikacji. Dla warsztatu jest to istotna wskazówka.
Jeżeli klient przyjeżdża samochodem wyposażonym w sprężyny obniżające, montaż standardowego amortyzatora nie zawsze będzie właściwym rozwiązaniem. Amortyzator należy dopasować nie tylko do modelu auta, ale również do zastosowanej konfiguracji zawieszenia.
Najprostsza zasada jest więc następująca: seryjna wysokość – B6; sprężyny obniżające – B8.
Dla klienta, który dopiero planuje modyfikację zawieszenia, kompletny zestaw może być wygodniejszym rozwiązaniem niż osobne dobieranie amortyzatorów i sprężyn. Taką opcję oferuje BILSTEIN B12.
W jednym zestawie producent łączy odpowiednio dobrane amortyzatory gazowe ze sportowymi sprężynami, a ich charakterystyka jest opracowywana jako całość dla konkretnego modelu samochodu. W standardowych aplikacjach B12 pozwala uzyskać stałe obniżenie – do około 50 mm, zależnie od modelu samochodu. Dla wybranych pojazdów terenowych i kamperów dostępne są także warianty podnoszące zawieszenie.
Z punktu widzenia mechanika istotną zaletą jest brak konieczności eksperymentowania z przypadkowym połączeniem sprężyny i amortyzatora. Klient otrzymuje gotowy układ o określonej charakterystyce.

Jeżeli klient chce samodzielnie decydować o wysokości samochodu, kolejnym poziomem jest B14.
To kompletne zawieszenie gwintowane z płynną regulacją wysokości w zakresie przewidzianym dla danego modelu. W wielu aplikacjach oznacza to mniej więcej 30–70 mm obniżenia. Charakterystyka tłumienia jest natomiast ustalana przez producenta dla konkretnego samochodu.
To ważne rozróżnienie: B14 pozwala regulować wysokość, ale nie służy do indywidualnego ustawiania siły tłumienia. Jest więc rozwiązaniem dla kierowcy, który oczekuje sportowej charakterystyki i możliwości zmiany wysokości samochodu, ale nie chce samodzielnie konfigurować amortyzatorów.
Po montażu takiego zawieszenia szczególnego znaczenia nabiera prawidłowe ustawienie wysokości po obu stronach pojazdu oraz kontrola i regulacja geometrii.
Wyżej w gamie znajduje się B16. Tutaj, oprócz regulacji wysokości, kierowca może również zmieniać charakterystykę tłumienia. W zależności od konkretnej wersji system umożliwia dopasowanie ustawienia zawieszenia do preferowanego sposobu jazdy – od codziennego użytkowania po bardziej sportową charakterystykę i okazjonalną jazdę torową. Na tym etapie coraz większe znaczenie ma jednak wiedza użytkownika.
Regulacja nie powinna sprowadzać się do ustawienia pokręteł w najbardziej skrajnych pozycjach. Zawieszenie należy traktować jako kompletny system, a na zachowanie samochodu wpływają także opony, ich ciśnienie, geometria, stabilizatory, masa pojazdu oraz sposób jego użytkowania. Dla warsztatu oznacza to, że sprzedaż takiego produktu coraz częściej wiąże się nie tylko z montażem, ale również z doradztwem.

Oferta BILSTEIN nie kończy się na B16. Rodzina Performance obejmuje obecnie również m.in. serie EVO S, EVO SE, EVO T1, EVO T2 czy EVO R.
EVO S rozwija koncepcję sportowego zawieszenia ulicznego, natomiast EVO SE przeznaczone jest do wybranych samochodów fabrycznie wyposażonych w elektronicznie regulowane zawieszenie. Linie EVO T1 i T2 przesuwają zakres zastosowania w stronę bardzo dynamicznej jazdy i track dayów, a EVO R jest rozwiązaniem wyraźnie ukierunkowanym na motorsport.
Dla przeciętnego warsztatu najważniejszy pozostaje jednak zakres od B1 do B16 – pozwala on obsłużyć zarówno typową naprawę eksploatacyjną, jak i klienta oczekującego zaawansowanej modyfikacji samochodu.
Całą gamę można sprowadzić do prostego schematu:
B1 – elementy montażowe i serwisowe zawieszenia.
B3 – sprężyny i wybrane elementy zawieszenia pneumatycznego.
B4 – chcę przywrócić samochód do charakterystyki zbliżonej do fabrycznej.
B6 – zachowuję seryjną wysokość, ale oczekuję większych rezerw i lepszej kontroli nad samochodem.
B8 – mam lub montuję sprężyny obniżające.
B12 – chcę gotowy, zestrojony komplet amortyzatorów i sprężyn.
B14 – chcę zawieszenie gwintowane i regulację wysokości.
B16 – chcę regulować wysokość oraz charakterystykę tłumienia.
A dalej zaczyna się świat bardziej wyspecjalizowanych produktów EVO.

Po pierwsze – rozmowa z kierowcą. Warto ustalić, w jaki sposób samochód jest wykorzystywany i czego klient oczekuje po wykonanej naprawie.
Po drugie – dokładna identyfikacja samochodu. Ten sam model może występować w kilku wariantach zawieszenia, zależnych m.in. od silnika, napędu, pakietu sportowego czy zastosowania elektronicznej regulacji amortyzatorów.
Po trzecie – kontrola całego zawieszenia. Nowy amortyzator nie wyeliminuje luzu na sworzniu, zużytego mocowania czy pękniętej sprężyny.
Po czwarte – wymiana parami na osi. Charakterystyka tłumienia po lewej i prawej stronie powinna być możliwie zbliżona.
Po piąte – prawidłowa technologia montażu. Szczególnie w przypadku kolumn McPhersona należy przestrzegać momentów dokręcania, właściwego sposobu montażu mocowań oraz zasad bezpiecznej pracy ze sprężyną.
Po szóste – geometria po ingerencji w zawieszenie. Ma ona szczególne znaczenie po wymianie elementów wpływających na położenie zwrotnicy oraz po zmianie wysokości samochodu.
Artykuł sponsorowany BILSTEIN