30 lat rozwoju ZF Aftermarket w Polsce – wywiad | MOTOFAKTOR

30 lat rozwoju ZF Aftermarket w Polsce - wywiad

Z okazji 30-lecia działalności ZF Aftermarket w Polsce, redaktor naczelna Motofaktor.pl Joanna Piszcz rozmawia z Peterem Rothenhöferem, Dyrektorem ZF Aftermarket (Polska, Skandynawia, Kraje Bałtyckie), o najważniejszych momentach w historii firmy, zmianach na rynku aftermarketowym oraz wyzwaniach związanych z elektromobilnością i rozwojem nowoczesnych technologii.

  • ZF Aftermarket obchodzi 30-lecie działalności w Polsce.
  • Rozwój portfolio marek takich jak Lemförder, TRW, SACHS i WABCO wzmocnił pozycję firmy w segmencie aftermarket.
  • Kluczowym elementem strategii jest wsparcie techniczne dla warsztatów i rozwój konceptów ZF [pro]Tech oraz ZF [pro]Service.
  • O szczegółach opowiada Peter Rothenhöfer, Dyrektor ZF Aftermarket (Polska, Skandynawia, Kraje Bałtyckie).
  • Więcej informacji na stronie głównej Motofaktora.
  • Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami z branży – zapisz się na nasz newsletter.

ZF Aftermarket świętuje w tym roku 30-lecie działalności w Polsce. Jakie były najważniejsze momenty, które ukształtowały pozycję firmy na tym rynku?

Peter Rothenhöfer – Dyrektor ZF Aftermarket (Polska, Skandynawia, Kraje Bałtyckie).
Peter Rothenhöfer – Dyrektor ZF Aftermarket (Polska, Skandynawia, Kraje Bałtyckie).

30 lat to naprawdę długi czas. Sam jestem związany z Polską od 15 lat i mogę powiedzieć, że przeszliśmy ogromną drogę. Zaczynaliśmy jako niewielka firma, a dziś jesteśmy numerem jeden na rynku aftermarket nawet przed Niemcami. To pokazuje, jak świetną pracę wykonuje nasz polski zespół.

W ostatnich latach wydarzyło się wiele, szczególnie po przyłączeniu nowych marek do ZF Aftermarket. Dzięki temu mamy dziś bardzo silne marki w portfolio, takie jak Lemförder, TRW, SACHS czy WABCO.

Jednym z kluczowych elementów naszego rozwoju było również budowanie relacji z warsztatami i rozwój konceptów takich jak ZF [pro]Tech, dedykowany pojazdom osobowym i dostawczym czy ZF [pro]Service dla pojazdów użytkowych. Warto podkreślić, że jesteśmy największym dostawcą części do pojazdów użytkowych na świecie.

Bardzo ważne były też inwestycje w szkolenia i rozwój wsparcia technicznego. Uruchomiliśmy centrum szkoleniowe w Kozerkach pod Warszawą, rozwijamy program lojalnościowy  ZF [pro]Points i stale poszerzamy ofertę szkoleń dla mechaników. Mocno angażujemy się również w działania edukacyjne i społeczne – od wielu lat współpracujemy z Bartoszem Ostałowskim oraz wspieramy Ogólnopolskie Mistrzostwa Mechaników – w tym roku obchodzimy 10-lecie obecności w tym projekcie. Każdy rok przynosi coś nowego, cały czas się rozwijamy. Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę być częścią tej historii w Polsce.

Jak przez te trzy dekady zmienił się polski rynek aftermarketowy i w jaki sposób ZF Aftermarket dostosowywał się do tych zmian?

Rynek aftermarketowy w Polsce stał się znacznie bardziej złożony. Z jednej strony mamy bardzo starą flotę pojazdów – średni wiek samochodów w Polsce to około 18-20 lat. To auta z dużymi przebiegami, które wymagają regularnych napraw i serwisu. Z drugiej strony na rynek trafia coraz więcej nowych samochodów, w tym pojazdów elektrycznych i aut wyposażonych w zaawansowane systemy ADAS.

To oznacza, że warsztaty muszą dziś obsługiwać bardzo różnorodne pojazdy – od starszych aut spalinowych po nowoczesne samochody elektryczne. Dlatego my również musieliśmy się zmieniać i rozwijać. Dostosowaliśmy naszą ofertę poprzez połączenie wiedzy OE z szerokim portfolio części premium oraz części regenerowanych. Rozwijamy też szkolenia, diagnostykę i narzędzia cyfrowe wspierające warsztaty w codziennej pracy. Już dziś oferujemy części do pojazdów elektrycznych – układy kierownicze, zawieszenie, amortyzatory, hamulce czy zestawy olejowe. Prowadzimy także szkolenia dotyczące elektromobilności i staramy się być zawsze o krok przed rynkiem.

Jaką rolę odgrywa dziś Polska w regionalnej strategii ZF Aftermarket?

Polska jest dla nas kluczowym rynkiem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Mamy tu bardzo dużą i dynamiczną flotę pojazdów, rozwiniętą sieć warsztatów i ogromne zapotrzebowanie na usługi aftermarketowe. To właśnie w Polsce realizujemy wiele strategicznych działań związanych ze szkoleniami, programami partnerskimi czy wdrażaniem nowych rozwiązań dla warsztatów i flot.

Bardzo ważne jest dla nas podejście, o którym mówimy od lat – serwis zaczyna się nie w momencie sprzedaży części, ale dopiero wtedy, gdy część trafia do warsztatu i pojawiają się pytania, potrzeba wsparcia technicznego czy szkolenia. Dlatego chcemy być blisko warsztatów i wspierać je każdego dnia. Ogromną rolę odgrywa tutaj nasze centrum szkoleniowe w Kozerkach, które stało się ważnym miejscem wymiany wiedzy i rozwoju kompetencji mechaników.

Jakie są dziś największe wyzwania dla rynku aftermarketowego w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej?

Największym wyzwaniem jest rosnąca złożoność rynku oraz tempo zmian technologicznych. Rynek stale się zmienia, dlatego kluczowe jest szybkie reagowanie na nowe potrzeby klientów, wyróżnianie się na tle konkurencji oraz dostarczanie coraz większej wartości. Warsztaty muszą radzić sobie z bardzo różnymi typami pojazdów – od starszych aut z dużymi przebiegami po nowoczesne samochody elektryczne. Jednocześnie mechanicy muszą stale podnosić swoje kwalifikacje i nadążać za nowymi technologiami.

Jestem odpowiedzialny również za kraje nordyckie i tam bardzo dobrze widać, jak szybko rozwija się elektromobilność. Norwegia jest dziś światowym liderem pod względem liczby samochodów elektrycznych. Doświadczenia zdobyte na tym rynku staramy się przenosić do Polski – zarówno w zakresie szkoleń, jak i przygotowania warsztatów do wyzwań przyszłości. Nie obawiamy się jednak zmian. Jesteśmy na nie przygotowani i chcemy rozwijać się razem z rynkiem.

W jaki sposób ZF Aftermarket wspiera warsztaty i mechaników w nadążaniu za nowymi technologiami?

Kluczowe są dla nas szkolenia oraz kompleksowe wsparcie warsztatów. Rozwijamy koncepty ZF [pro]Tech, ZF [pro]Tech Plus i ZF [pro]Service. Oferujemy szkolenia techniczne, wsparcie online, dostęp do narzędzi diagnostycznych oraz wiedzę opartą na doświadczeniu OE. Ważnym elementem są także rozwiązania cyfrowe, takie jak ZF [pro]Manager, oraz zaawansowane programy szkoleniowe łączące teorię, praktykę i wizyty w fabrykach. Chcemy, aby mechanicy byli zawsze na bieżąco z nowymi technologiami i wiedzieli, z czym będą pracować w przyszłości. Naszym celem nie jest wyłącznie sprzedaż części. Chcemy realnie wspierać warsztaty i pomagać im przygotować się na zmiany technologiczne.

Jakie są priorytety ZF Aftermarket w Polsce na najbliższe 5–10 lat?

Najważniejsze jest dla nas dalsze wspieranie warsztatów w transformacji technologicznej i pozostawanie blisko nich. W Polsce mamy obecnie około tysiąca partnerów ZF [pro]Tech oraz kilkuset partnerów ZF [pro]Service. Chcemy rozwijać te koncepty i rozszerzać współpracę z warsztatami. Nie chcemy skupiać się wyłącznie na największych czy najbardziej prestiżowych serwisach. Naszym celem jest współpraca ze wszystkimi warsztatami i zapewnienie im odpowiedniego wsparcia.

Będziemy rozwijać szkolenia, usługi cyfrowe oraz rozwiązania związane z regeneracją części i zrównoważonym rozwojem. Chcemy też nadal wzmacniać współpracę z dystrybutorami, flotami i partnerami serwisowymi. Rynek będzie coraz bardziej wymagający, ale mamy silne marki, dobre produkty, wysokiej jakości serwis i świetny zespół. Dlatego patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem.